Walentynki w UE

Francuskie wina, specjalne menu z „miłosnymi” akcentami – jak można świętować walentynki w duchu europejskich tradycji przekonaliśmy się 14 lutego w Dworze Sieraków.

Rzymski biskup Walenty został zgładzony 14 lutego, prawie dwa tysiące lat temu. Podobno za złamanie cesarskiego zakazu udzielania ślubu młodym żołnierzom. Gdy w więzieniu oczekiwał na egzekucję, zakochał się w niewidomej córce strażnika, którą, mocą swej miłości, uzdrowił!  Wcześniej jednak zdążył wysłać ukochanej liścik podpisany „Twój Walenty”… (fot. po lewej: Św. Walenty, obraz Lucasa Cranacha Starszego, Wikipedia)

Tradycja walentynkowa przewędrowała z południa Europy na wyspy brytyjskie skąd została z wielkim, marketingowym powodzeniem przeniesiona do Stanów Zjednoczonych. Wielu z nas deklaruje niechęć do amerykańskiej wersji dnia zakochanych – erupcja plastikowych gadżetów, czerwonych serduszek i lukrowanych komedii romantycznych potrafi odstraszyć.

Redakcja „Czasu Wina” postanowilła udowodnić, że można zroganizować walentynki z klasą! Zaproponowaliśmy gościom Dworu Sieraków elegancką kolację z winami francuskimi w roli głównej. Inspirowani kuchnią francuską wybraliśmy dania składające się w większości z polskich produktów uważanych za afrodyzjaki. Była więc wątróbka w formie delikatnego, lekko słodkiego parfait, był krem z selera i z chrupiącymi orzechowymi ciasteczkami, czerwona wołowina z nutami truflowymi i marchewką oraz czekoladowe trufle na deser.

Wina francuskie prowadziły nas w dookoła winiarskiej Francji: wystartowaliśmy z różowym Roséfrancuski termin określający wino różowe, który zrobił... (...) d’Anjou z Doliny Loary czyli aperitifem z silnie truskawkowym aromatem, przez Alzację skąd pochodził półwytrawnyokreślenie wina, w którym nie cały cukier – na drodze f... Gewürztraminerodmiana białych winogron uprawianych głównie w północne... doskonale współgrający z parfait i sosem z octu balsamicznego dotarliśmy do owocowego Les Gélinottes od Alaina Jaume z Doliny Rodanu. Naszą podróż zakończyliśmy w Bordeaux – tym razem słodkim akcentem na zakończenie kolacji był Château Le Pin Sacriste.

Menu i wina były tylko dodatkiem do tego wieczoru – najważniejsi byli przecież nasi Goście – kilkanaście pięknych par z różnym stażem przywracało wiarę w istnienie prawdziwej miłości!

Magdalena i Łukasz (zdjęcie powyżej) w sierpniu będą świętowali swoje wesele w Dworze Sieraków, inne pary obecne na kolacji obchodzić będą niebawem „…..dziestą” rocznicę ślubu. Niektórzy „narzeczeni” o ślubie słuchać nie chcieli inni zaś uśmiechali się tajemniczo: kto wie, może kiedyś … Rozczuliła nas Dominika (na zdjęciu poniżej), która by wybrać się na kilka godzin walentynkowego świętowania z mężem Piotrem, zostawiła w domu pod opieką dziadków malutkie pociechy i – mimo romantycznego nastroju – nie przestawała o nich myśleć … Mieliśmy też przy jednym ze stolików trójkę gości – pod stołem rezydował bowiem niezwykle grzeczny piesek, który bez swoich Państwa nie jest w stanie wytrzymać godziny. Miłość nie jedno ma imię …