Winiarnie Swartland

Kloovenburg, Pulpit Rock, Babylon’s Peak

Kloovenburg
Silne wsparcie chłopaków

Fot. W. GogolińskiFarma w Goździkowej Osadzie istnieje od ponad 300 lat (od 1704 r.), odkąd osiedliła się tu rodzina du Toit. Nieco krócej uprawia się tu winoroślVitis vinifera.., ale z własną marką wystartowali dopiero po koniec lat 90. ubiegłego wieku. Wcześniej sprzedawali do spółdzielni. Sukces przyszedł niemal od razu. Ich winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) wybrano do oferty brytyjskiego Harrodsa, także ich wino jako jedyne z RPA otrzymało pięć gwiazdek w ocenie „Decantera”. Wszystkiego dokonali sami – Piet du Toit z żoną Annalene. A jednak wytwórnia musi sobie dziś postawić podstawowe pytania o swoją przyszłość.
Wszystko przez Annalene. Prawie 20 lat temu zaczęła eksperymentować z przetworami z oliwek i z… kosmetykami z tego samego surowca, głównie dlatego, że na farmie było dość dużo drzewek do zagospodarowania. Odniosła taki sukces na świecie (ponad 30 gatunków kosmetyków!), że dziś już nie wiadomo, z czego bardziej słynie Kloovenburg – z wina czy kosmetyków. Kontrahenci od obu produktów mijają się w drzwiach. A w dodatku przedsiębiorcza kobieta zabrała się za wyroby z winogron…
Być może o przyszłości zadecyduje ich czterech synów, którzy zdecydowanie stawiają na opcję winiarską. Kilka lat temu ojciec pozwolił im nawet zrobić ich pierwsze wino: sami zbierali owoce (choć najmłodszy miał zaledwie sześć lat!), tłoczyli, fermentowali, naklejali etykiety i korkowali. Wino nazwane przez Pieta Eight Feet (osiem stóp) jest robione do dziś (60% cabernet, 40% shirazfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ...) i jest jednym z najdroższych w firmie – kosztuje bez podatków aż siedem euro za flaszkę! Pieniądze z jego sprzedaży są odkładane na edukację synów.
Jest jeszcze coś, o czym od roku piszą w całej prasie winiarskiej. Klooveburg dorobił się jednego z najpiękniejszych dworów w RPA. Właściciele kupili górującą nad miasteczkiem starą posiadłość Riebeek Kasteel i właśnie ją wyremontowali. Oprócz pokoi gościnnych jest tam sklepik (z winem i kosmetykami, oczywiście) oraz stylowa sala degustacyjna, czego tak bardzo im brakowało.

Kloovenburg Vineyards
Miejsce – Riebeek Kasteel
Powierzchnia winogradu – 130 ha (z 300 ha posiadłości)
Uprawiane odmianycabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...), merlotjedna z bardziej rozpowszechnionych i popularnych czerwonych... (...), shiraz, chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...), sauvignon blancjedna z najbardziej rozpowszechnionych na świecie białych ... (...)
Winemaker(ang.) twórca, kreator wina.Termin szeroko określający os... (...) – Pieter du Toit

Pulpit Rock
Fuzja jakości i marzeń

Fot. W. GogolińskiWiniarskie losy afrykanerskiej rodziny Brinków z Riebeek West (u stóp łańcucha Kasteelberg) są bardzo poplątane. Już dziadek, zwany tu Granpa (Oupa) Brink o mały włos został w 1918 roku winemakerem słynnej dziś winiarni Groot Constantia. Jednak czas wtedy nie sprzyjał, a samą winiarnię raczej trzeba było wtedy postawić na nogi, niż myśleć o winiarskich eksperymentach. Nie pozwalał też rodzinny interes – Brinkowie to właściciele jednej z największych w RPA hodowli świń i koło tego trzeba się było zakręcić. Były też inne rodzinne interesy rolnicze, których nie można było zostawić.
Potem przyszły wielkie przedsięwzięcia w Namibii – w tym kraju rodzina ma ogromne posiadłości dziewiczych terenów, gdzie można się udać na spotkanie z przyrodą i przygodą, głównie na polowanie. Kolacja w rodzinnym gronie, to nieskończona opowieść o myśliwskich przygodach, bo to nie tereny, gdzie ktoś ci wyprowadza oryksa czy springbocka pod lufę. Tam mieszkasz w polowych obozach Brinków – o zwierzynę musisz postarać się sam, niekiedy przez kilka dni wędrując po pustyni. Czyli jak mówił Wielki Szu – szczęście musisz zorganizować sobie sam.
Wielkie winiarstwo, o którym w rodzinie marzono od pięciu pokoleń, ziściło się dopiero w 2003 roku. Ernst, syn Grandpapy, dziś 70-letni nestor rodu, zrealizował rodzinne marzenia. I to – co u Brinków oczywiste – od razu na wielką skalę. Ernst choć dziś na emeryturze, a interesem kierują jego wykształceni winiarsko synowie i córki, jest „na zakładzie” codziennie. I to nie biernie. Jego największym hobby, odkąd – z uwagi na wiek – musiał rzucić stałe obowiązki i palenie papierosów, jest kierowanie wielkimi ciężarówkami. To on odwozi towar do portu w Kapsztadzie, przywozi palety z butelkami, zwozi owoce z pola i transportuje świnie do odbiorców. – Urodziłem się trackerem – mówi z uśmiechem – i nikt mnie nie wyrzuci zza kółka, nawet Louisa! – dodaje. I nie wiadomo, czy tylko się przekomarza, bo żona – szef rady nadzorczej winiarni – nie słyszy, czy jest tak rzeczywiście. W każdym razie przy żonie jego tezy są bardziej zachowawcze.

Pulpit Rock Winery
Miejsce – Riebeek Wes
Powierzchnia winogradu – 450 ha, w dwóch winnicach – De Gift i Panorama
Uprawiane odmianychenin blancfrancuska odmiana białych winogron, obecnie jedna z najbard... (...) (110 ha!), pinotagepołudniowoafrykańska odmiana czerwonych winogron, krzyżó... (...) (90 ha!), shiraz, cabernet sauvignon, cinsault, chardonnay
Winemaker – Jaco van der Merwe

Babylon’s Peak
Wśród dzikich zwierząt

Fot. W. GogolińskiNikt nie wie, skąd w górach wzięła się nazwa Babylon, ale wszyscy ją znają. U jej stóp rozłożyły się najsłynniejsze winiarnie w okolicy: Babylon’s Peak, Lammershoek i należąca do Ebena Sadiego.
W winiarni Babylon’s Peak podział ról jest prosty i – jak wywnioskowałem z tygodniowego pobytu –  dość charakterystyczny dla miejscowych winiarni rodzinnych. On od świtu do nocy zasuwa w winnicy i winiarni, ona prowadzi biuro i zajmuje się księżniczką, czyli najmłodszą latoroślą, dwuletnią prawie Annabel. Klasyczne są także psy: Shiraz, gigantyczny i ospały ridgeback, i skaczący po nim i na nim malutki, wariacki jack russell, którego imienia nie zapamiętałem. Do pomocy jest jeszcze ojciec Kobus, który zajmuje się najemnymi robotnikami podczas zbiorów.
Winnice są bardzo rozległe, więc Stephan Basson porusza się po okolicy quadem lub terenówką. Tylko najstarsza winnica rozciąga się tuż koło domu. To rodzinna duma, jeden z najstarszych w RPA winogradów obsadzony chenin blanc – ma 40 lat. Mało brakowało, a byłby przesadzony, gdyby nagle nie wróciła wielka moda na tę odmianę. Jest cięty na głowę, przez co bardzo trudny w uprawie. Reszta winnic jest rozrzucona na stokach okolicznych wzgórz, gdzie dość trudno dotrzeć, bo są one oddzielone zagrodami dla dzikich zwierząt, zwłaszcza nieznanej mi ilości różnych antylop. Zwierzęta mogłyby bez problemu uciec, ale wolą żyć tu, bo o stałych porach – za zgodą władz przyrodniczych – są dokarmiane, no i w miarę bezpieczne. Inaczej poszłyby w szkodę winiarzom. Aby przejechać między zagrodami, trzeba wielokrotnie otwierać i zamykać bramy pomiędzy kolejnymi ogrodzeniami. Zwłaszcza do najwyższej winnicy w Swartlandzie leżącej na wysokości 700 m n.p.m. Ale warto tu być, bo widać stąd większość całego regionu.
Podobnie jak w innych winiarniach w regionie, wszystko tu jest in statu nascendi. Pierwsze wino pod własną marką wypuścili zaledwie w 2003 roku, wcześniej wszystko szło do spółdzielni. Przygotowują nową piwnicę i salę degustacyjną. Wszystko powoli i niemal własnym sumptem. Afrykanerzy są bardzo powściągliwi, jeśli chodzi o zadłużanie się w bankach. Chcieliby mieć też własny hotelik i restaurację, ale to daleka przyszłość.

Babylon’s Peak Private Cellar
Miejsce – Malmesbury
Powierzchnia winogradu – 260 ha (ale tylko 26 ha wykorzystują dla siebie, reszta idzie do spółdzielni)
Uprawiane odmiany – chenin blanc, shiraz, mourvédrefrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ... (...), grenachehiszpańsko-francuska czerwona odmiana winogron, uprawiana g..., viognier, carignanfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ... (...), pinotage
Winemaker – Stephan Basson