Wino w czasach zarazy

Plaga filokserygatunek mszycy, niezwykle groźny szkodnik winorośli.Atak m... nie dotknęła winorośli w Grünberg, dzięki czemu ten najbardziej wysunięty na północ obszar upraw Vitis vinifera(łac.) winorośl winorodna; nazwa botaniczna: Vitis vinifer... (...) przeżywał swoje dni chwały. Do czasu, aż dotarły tu prawdziwe nieszczęścia.

Autor książki Grünberg – pisarz i dziennikarz Krzysztof Federowicz – prowadzi niedaleko Zielonej Góry, w miejscowości Łaz, Winnicę Miłosz. Łaz przed wojną nazywał się Loos, a Zielona Góra – Grünberg. WinoroślVitis vinifera.. uprawiano tu masowo, na każdym skrawku ziemi, a wina tutejsze cieszyły się w Niemczech dużym powodzeniem. Bogatebogate – termin degustacyjny na określenie wina, w który... (...) winnice oraz piwnice win były zaś integralną częścią miasta i wypełniały szczelnie krajobraz wokół niego.

Ta winiarska przeszłość Zielonej Góry stanowi zaczyn powieści o miłości Ernsta Bartch (postać autentyczna) do Mileny, córki winiarza z Pragi (Angelus Kafka jest również postacią historyczną). Opowieści rozgrywającej się w cieniu winnic i w cieniu nadciągającej katastrofy. Urodzony na początku XX wieku Ernst będzie bowiem świadkiem upadku arkadii – jesienią 1946 roku radziecki traktor prowadzony przez polskiego przybysza wypruje z ziemi kilkudziesięciometrowe korzenie winorośli. Wcześniej Grünberg, jak całe Niemcy, dotknie zaraza faszyzmu. Milena i jej żydowska rodzina zostanie zmuszona do ucieczki. Ernst po wojnie uniknie wysiedlania, pozostając w Loos, a raczej na jego obrzeżach, jako samozwańczy strażnik umierających winnic.

Powieść Federowicza rozpoczyna się w roku 1911, kiedy to jedenastoletni Ernst wpatruje się w butelkę Loosweisera rocznik 1908, mieszankę veltlinera i traminera, którego niezwykle słony smak wieszczył wyniszczające wojny, rewolucje i zagładę. Kończy się w roku 2011. Początek XXI wieku jest jednocześnie początkiem odrodzenia winiarstwa w Zielonogórskiem. Czas w Grünberg zatacza więc koło niczym u Prousta, powraca do punktu wyjścia, ze wszystkimi konsekwencjami „powtórki z historii”.

Nie historia jednak – choć tak silnie odciśnie swoje piętno na losach bohaterów – jest w książce Federowicza najistotniejsza. Autor skupia się bowiem na rzeczach „ważniejszych”: kolorycie wzgórz otaczających Grünberg, kondycji szczepów tu uprawianych, takich jak np. magdalentraube, madaleine noir czy tauberschwarz, na smakach i aromatach win – często wyobrażonych, bo skąd wiadomo, jaki był Loos Noir 1936 (pinot noirjedna z najbardziej rozpowszechnionych i najstarszych czerwo... (...), blauer portugieser, magdalentraube), Loos Blanc 1943 (pinot blanc, silvanerodmiana białych winogron uprawiana w Niemczech, Austrii i w..., ruländer) albo Müller Thurgau 1944?

Lektura Grünberg to jedyna okazja by spróbować tych win. I zanurzyć się w piękny czas przeszły utracony – czy na zawsze?*

*W lutym 1945 roku Bartch zasypuje swoje piwnice w nadziei, że kiedyś do nich powróci. Niebawem piwnica zostaje rozkradziona, część butelek rozbita, a wina z nich wyparowują, rozpływając się wśród wzgórz Loos… W kwietniu 2013 roku, pomiędzy Łazem (Loos) a Zaborem (Saabor) zasadzono pierwsze krzewy winorośli w ramach dużego projektu odtworzenia winiarskich upraw w tym regionie. Ma tu powstać największa winnica w Polsce.

Grünberg
Krzysztof Federowicz
Wydawnictwo Libron
Kraków 2012
Cena: ok. 29 zł