Wszystko na „R” czyli Ramón Bilbao i młodsze rodzeństwo

Emilio i Rodolfo mogliby już właściwie odcinać kupony od wspólnego sukcesu, kilka razy w roku dając wykłady o tym, jak stworzyć najprężniejszą i najczęściej nagradzaną winiarnię w Hiszpanii.

Zamiast tego jednak z niespożytą energią od dwóch lat pracują nad nową strategią marketingową Bodegas Ramón Bilbao. Tylko po co, skoro na rynku winiarskim osiągnęli już niemal wszystko?

W 2008 roku stworzyli najlepsze czerwone winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) Hiszpanii. Dwa roczniki ich Mirto (2006 i 2008) uznano za najlepsze tempranillo na świecie, zaś w 2013 tytuł ten przypadł ich nowemu projektowi Cruz de Alba Crianza(hiszp.) pielęgnacja, wzrost, dojrzewanie, okres dojrzewani... (...) 2011. W ubiegłym roku bodega(hiszp.) piwnica, winiarnia, firma winiarska.. otrzymała od International Wine & Spirit Competition prestiżowy tytuł najlepszej winiarni w Hiszpanii. Do tego tuzin złotych medali, głównie dla Gran Reservy i Mirto. Ale Emilio i Rodolfo twierdzą, że to dopiero początek, że podróż dopiero się zaczyna.
Emilio Restoy Cabrera jest prezydentem Grupo Zamora, właściciela bodegi. Rodolfo Bastida to główny winemaker(ang.) twórca, kreator wina.Termin szeroko określający os... (...). Od kilkunastu lat pracują ręka w rękę nad sukcesem bodegi, ale długą podróż do sławy zapoczątkował dziewięćdziesiąt lat temu ktoś zupełnie inny, niespokrewniony ani z Emilio, ani z Rodolfo, ani z nikim żyjącym na tym świecie. Ramón Bilbao Murga.

„R” jak RiojaLa Rioja – Hiszpania – reg. winiarski w pn.-środ. Hiszp...

Fot. ArchiwumCzłowiek, którego imiona przetrwały w nazwie winiarni, to legenda riojańskiego winiarstwa. Kiedy rozmawiam o nim z dzisiejszymi właścicielami i pracownikami bodegi, odnoszę wrażenie, że mówią o swoim bliskim przodku, ukochanym pradziadku. Tymczasem Bodegas Ramón Bilbao, założone przez Ramona Bilbao Murgę w HaroMiasto i gmina w okręgu Rioja Alta w hiszpańskim regionie... (...) w 1924 roku, tylko przez trzy pokolenia pozostawały w rękach jednej rodziny. Wnuk założyciela, Ramón Bilbao Pozo, w 1966 roku zmarł bezpotomnie, a firmę przekształcono w spółkę handlową. Już wówczas cieszyła się w regionie Riojahiszp. czer. DOCa z regionu Rioja, prod. z wszystkich czerw.... (...) zasłużoną sławą specjalisty w dziedzinie dojrzewania wina w dębie. „Dziś ostatecznie zrozumiałem – zapisał w 1935 roku Ramón Bilbao Pierwszy – ostatecznie zdałem sobie sprawę z tego, że takiej podróży nie podejmuje się samotnie. Dlatego postanowiłem zostawić w każdej z moich butelek niepisaną wiadomość, która przetrwa próbę czasu i która zaprosi kosztujących moje wina w podróż, którą rozpocząłem w 1924”. Wkrótce do winiarskiej podróży rozpoczętej przez don Ramóna dołączą się nie byle jacy towarzysze.
O wiele jednak wcześniej, bo w 1945 roku, bracia Diego i Angel Zamora oraz ich siostra Józefina z mężem Emiliem Restoy założą w Kartagenie firmę zajmującą się produkcją i komercjalizacją słynnego likieru Licor 43, którego receptura pochodzi podobno z czasów starożytnego Rzymu. W latach 70. ubiegłego wieku w ofercie spółki pojawią się także inne alkohole, a w 1999 roku zejdą się ostatecznie drogi Grupo Zamora z Bodegas Ramón Bilbao. Dziś kompania posiada także kilka innych winiarni w różnych regionach Hiszpanii, ale to Ramón Bilbao oraz Licor 43 stanowią o sukcesie finansowym i prestiżu firmy. „Czterdziestka trójka” to w kategorii likierów produkt o najszybciej dziś rosnącej w Hiszpanii sprzedaży. Podobnie Bodegas Ramón Bilbao – przy średnim wzroście sprzedaży w regionie na wysokości 5,5 procent w 2013 osiągnęła wzrost o 46,3 procent, pozostawiając daleko w tyle najzacniejsze riojańskie wytwórnie. Zważywszy, że tylko czwarta część produkcji przeznaczona jest na eksport, trudno kwestionować sensowność hasła promocyjnego bodegi, reklamującego jej wina jako „ulubioną rioję Hiszpanów”.

„R” jak Rodolfo

Rok 1999 to także pierwszy zbiór, który nadzorował osobiście nowo zatrudniony winemaker Rodolfo Bastida. Do bodegi należy 75 hektarów winogradów, ale owoce skupowane są także z 700 hektarów specjalnie dobranych przez Rodolfo winnic. Zanim jeszcze Rioja, wraz z większą częścią winiarskiego południa Europy, doświadczyła skutków globalnego ocieplenia, które wymusiły na winogrodnikach „przesuwanie” winogradów na chłodniejsze stanowiska, Rodolfo postawił na najwyżej położone parcele w Rioja Alta. „Bo robienie wina przypomina malowanie – tłumaczy mi podczas podróży balonem nad riojańskimi winogradami – możesz użyć grubego pędzla i dużej ilości jednolitej farby, by namalować coś prostego i nudnego, albo też przy pomocy małego pędzelka i całej palety stworzyć dzieło z charakterem i złożonością”. Rioję o najwyższym stopniu złożoności i finezji da się wyprodukować – zdaniem Rodolfo – tylko z owoców zebranych na dużych wysokościach bezwzględnych.

„R” jak Rías Baixas

Fot. ArchiwumWkrótce po włączeniu Bodegas Ramón Bilbao do Grupo Zamora, koncern wchłonął także kilka innych winiarni: Mar de Frades z galisyjskiej apelacji Rías Baixas, Cruz de Alba z Ribery i Palacio de la Vega z Nawarry. Od pięciu lat Bodegas Ramón Bilbao produkuje także białe wino z verdejo– (verdejo blanco) hiszpańska odmiana białych winogron u... w Ruedzie, korzystając z infrastruktury winiarni Diez Siglos de Verdejo.
Mar de Frades to jedna z pierwszych i najsłynniejszych inwestycji winiarskich w Rías Baixas. Założona została w 1987 roku w Dolinie Salnés. Tutejsze albariñoiberyjska odmiana białych winogron uprawiana głównie w p... (...) dojrzewa w bardzo specyficznym siedlisku, narażone na potężne opady deszczu i mocny wiatr znad Atlantyku niosący ze sobą słoną bryzę, której delikatne nuty udaje się zachować winiarzom w winie. Czynią je one zresztą doskonałym dodatkiem do ryb i owoców morza, docenionym w ubiegłym roku przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Pisarzy i Dziennikarzy Winiarskich (WAWWJ). Mar de Frades 2012 otrzymało odeń tytuł najlepszego albariño świata (w międzynarodowych rankingach prawie nigdy nie schodzi poniżej 90 punktów). Winiarnią, od 2007 roku mieszczącą się w nowoczesnych zabudowaniach u stóp winnicy Finca Valiñas kieruje Paula Fan­diño.

„R” jak Ribera del Duero

Choć podzielam zachwyt nad albariño z Mar de Frades, a szczególnie nad jego musującą wersją Brut(fr.) bardzo wytrawne.Określenie stosowane wyłącznie do w... (...) Nature (pierwszym – jak twierdzi Paula – winem wyprodukowanym metodą tradycyjną z tej odmiany winorośli), największym zaskoczeniem była dla mnie degustacja win z maleńkiej 40-hektarowej winnicy Cruz de Alba zlokalizowanej w Quintanilla de Onésimo, w prowincji Valladolid. Sergio Avila, tamtejszy charyzmatyczny winemaker, próbował mnie przekonać do idei win naturalnych, praktyk biodynamicznych i homeopatii – co mu się, zapewne z braku czasu, nie udało. Udało mu się jednak – bez słowa – przekonać mnie do swojej flagowej crianzy Cruz de Alba (zaledwie 58 700 numerowanych butelek!), o której wyraziłem nieśmiałe przekonanie, że to najlepsze tempranillo, jakiego próbowałem w ostatnich miesiącach. Nie wiedziałem wówczas jeszcze, że rocznik 2011 tego wina Hiszpańskie Stowarzyszenie Enologów uznało za najlepsze tempranillo świata.

„R” jak Rueda

Dopiero co – wiosną tego roku – miałem przyjemność głowić się nad projektami winiarskimi w Ruedzie z współpracownikami Bodegas Ramón Bilbao podczas konferencji „Where the Journey Begins”, a tu właśnie, w sierpniu tego roku, bodega ogłasza początek potężnej inwestycji w tej apelacji. Nowa winiarnia, która powstanie w Ruedzie, wyposażona będzie w tradycyjne (choć udoskonalone) półokrągłe betonowe tanki, w których powstawać będą coraz bardziej cenione na rynku hiszpańskim białe wina z odmiany verdejo. „Jesteśmy głęboko przekonani o potencjale ruedańskiego verdejo – mówi mi Rodolfo – i od lat sprawdzaliśmy nasze możliwości w tym regionie dzięki współpracy z naszą partnerską winiarnią. Przyszedł wreszcie czas, by poświęcić się w tym miejscu produkcji nowoczesnych, siedliskowych win z poziomu premium w naszej własnej winiarni”. Pierwszy zbiór verdejo z własnych winnic bodegi będzie miał miejsce w 2020 roku.

„R” jak Nawarra

We wrześniu 2010 roku Grupo Zamora odkupiło od kompanii Pernod Ricard nawarryjską winiarnię Palacio de la Vega, usytuowaną w nadzwyczajnym wprost miejscu – w ogrodach neogotyckiego pałacu zbudowanego dla księżnej Doñi Marii Diega Desmassières y Sevillano, posiadaczki potężnych areałów winnych w Akwitanii. Wraz z winiarnią Grupo Zamora przejęło od konkurenta także słynne Zoco: najstarszy brand w rodzinie tutejszych patxaranów, czyli likierów aromatyzowanych tarniną. Powstające tu wina – dawniej sprzedawane z powodzeniem przez Pernod Ricard – cieszą się niezwykłym powodzeniem szczególnie na rynku holenderskim i niemieckim.  
Wszystkie wspomniane wina i winiarnie (z wyjątkiem Mar de Frades, niestety) zgromadziliśmy w październikowych zestawach. W ten sposób zapraszamy także naszych Czytelników do włączenia się w podróż po znakomitych winach i regionach północnej Hiszpanii rozpoczętą 90 lat temu przez dziadka Ramóna.