angielskie wino Anglia winnice
Winnice w Anglii | fot. Willy Barton / shutterstock

Jest na świecie kraj, w którym żyją najszczęśliwsi producenci wina. Nie narzekają na pogodę, brak klientów i niedostatek ziemi pod nowe nasadzenia. Mieszkając na samych obrzeżach strefy klimatycznej nadającej się do uprawy winorośli, wiedzą, że należy skupić się na winach musujących. Oto najszybciej na świecie rozwijający się region winiarski: Anglia.

Obszar upraw

W ciągu ostatniej dekady obszar zajęty pod uprawę winorośli w Anglii powiększył się o 160 procent. Może 2888 hektarów nie jest zawrotną liczbą (dla porównania Szampania liczy 34 tysiące hektarów), ale jest to tempo niespotykane nigdzie na świecie. W ciągu tych lat z weekendowego hobby dla emerytów winiarstwo stało się nową gałązką wyspiarskiej gospodarki. Dziś działa ponad 500 winnic, które w 2018 roku wyprodukowały 15,6 milionów butelek, choć rok wcześniej – ledwie 5,9 milionów. Prognozuje się, że do 2040 roczna produkcja wyniesie 40 milionów. Aż 70 procent produkcji to wina musujące, do których przylgnęła już na stałe długa nazwa english sparkling wine.

Terroir, klimat, odmiany

W rozwoju najbardziej pomogła zmiana klimatu, cieplejsze i mniej deszczowe lata, a także idealne do produkcji wina gleby. To ta sama warstwa wapienia i kredy, która po drugiej stronie kanału La Manche występuje w Szampanii i Chablis. Winorośl lubi wapień i jego zdolność odprowadzania oraz magazynowania wody. Jednak najbardziej pomocny w tym wszystkim był zawsze mocny funt, bo produkcja win musujących jest najdroższa. Na początku w latach 80. XX wieku winnice obsadzano hybrydami albo szybko dojrzewającymi i produktywnymi krzyżówkami szlachetnej winorośli. Z tego rzutu pozostał szczep bacchus, który daje zaskakująco dobre wina, zupełnie niepodobne do swoich neutralnych niemieckich odpowiedników. Potem zainteresowanie przeszło na bardziej wartościowe odmiany: chardonnay, pinot noir i pinot meunier.

English sparkling wine trafiły na bardzo dobry moment. Brexit i związany z nim spadek wartości funta hamuje sprzedaż szampanów.

Camel Valley, Ridgeview i Nyetimber to winiarnie, które odniosły zaskakujący sukces, rywalizując i wygrywając na konkursach winiarskich z szampanami. Szybko dołączyło do nich grono mniejszych, ale równie ambitnych producentów: Gusbourne, Hattinglay Valley, Bolney Wine Estate. Podczas ostatnich targów Prowein w Düsseldorfie swoje wina prezentowało siedmiu producentów. Wykupienie centralnego miejsca w jednej z ważniejszych hal sprawiło, że nie brakowało zainteresowania. Jakość win oferowanych przez każdego z nich była bardzo wysoka. Porównanie z szampanami jest tym bardziej uzasadnione ze względu na ich ceny. Tym, co je wyróżnia, jest wyższa kwasowość, jednak dobrze współgrająca ze smakami dojrzałych jabłek i cytrusów. Noty autolityczne nie są w większości z nich bardzo wyraźne, co tylko nadaje im jeszcze więcej świeżości i lekkości.

Rynek i trendy

English sparkling wine trafiły na bardzo dobry moment. Brexit i związany z nim spadek wartości funta hamuje sprzedaż szampanów. Najwyraźniej dało się to odczuć w 2017 roku, gdy w niecały rok po nieszczęsnym referendum import na Wyspy spadł o 11 procent w ilości i 5,7 procent w wartości. Oznacza to, że choć osoby przywiązane do markowych, droższych szampanów nie potrafiły odmówić sobie kosztowniejszej przyjemności, to większość miłośników bąbelków poszukała alternatyw. Tańsze szampany zostały zastąpione przez english sparkling wine. Brytyjskie puby i supermarkety mają w ofercie przynajmniej kilku producentów, a Union Jack koło butelki na półce pomaga w dokonaniu patriotycznego wyboru. Powodowana również ciekawością sprzedaż rośnie, a dzięki jakości klienci szybko wracają po drugą butelkę albo od razu karton. Dlatego większość english sparking wine zostaje na Wyspach. Niektórzy producenci jak Ridgeview muszą sprzedawać swoje wina na alokacje, ponieważ zamówienia spływają z całego świata i winnica nie jest w stanie ich wszystkich zrealizować. Historia sukcesu, która dzieje się na naszych oczach; czy ktoś by to przewidział dekadę temu?

Tekst: Łukasz Wojnarowicz, English sparkling wine!, „Czas Wina” nr 100, czerwiec 2019.

Artykuły na temat wybranego regionu

Nowy numer

#102

sierpień 2019

E-WYDANIE

Zamów e-wydanie miesięcznika Czas Wina

Czytaj na telefonie i tablecie

Prenumerata

Zamów prenumeratę miesięcznika Czas Wina

Zawsze prosto do twojej skrzynki pocztowej

Newsletter

Strona zawiera informacje handlowe dotyczące napojów alkoholowych i przeznaczona jest dla osób pełnoletnich.

Czy akceptujesz te warunki i masz ukończone 18 lat ?