kocie siki

    (koci mocz; ang. – cat’s pee) – wyrażenie degustacyjne, choć dla niewtajemniczonych brzmiące nieco nieelegancko.

    Termin używany często na określenie cierpkiego aromatu świeżych owoców (jabłka, cytrusy, czerwone porzeczki), z lekkimi tonami trawy, zielonego pieprzu oraz odrobiną siarki i terpentyny – co w sumie daje wrażenie zapachu starej kamienicy, w której mieszkają koty.

    Aromat ten zaliczany jest do grupy pierwotnych i stanowi cechę odmianową niektórych szczepów winogron, zwłaszcza sauvignon blanc. Za jego obecność odpowiedzialne są głównie związki terpenowe zawarte w skórce winogron, przede wszystkich pirazyna (występuje także w skórkach grejpfrutów). Aromat ten jest ceniony szczególnie w świeżych i lekkich winach z odmian sauvignon pochodzących znad Loary i z Nowej Zelandii (do tych win odnosiło się słynne określenie Jancis Robinson – cat’s pee on a gooseberry bush, ang. – kocie siki na krzewie agrestu).