jurançon

    słynne białe wino AOC z Regionu Południowo-Zachodniego, wytwarzane u stóp Pirenejów, na południe od apelacji Madiran i Béarn oraz miasta Pau, między rzekami Gave de Pau i Gave d’Oloron.

    Fot. Michał BardelObszar upraw o powierzchni tysiąca hektarów obejmuje 25 gmin, w tym oczywiście samą Jurançon. Panuje tu klimat stosunkowo łagodny, podgórski, o wpływach atlantyckich. Wina produkuje się głównie z odmian petit manseng, gros manseng i courbu, z których wyrabia się dwa wina AOC: jurançon i jurançon sec. Oba wina są wytwarzane z owoców przejrzałych, późno zbieranych i często, przynajmniej częściowo zaatakowanych przez szlachetną pleśń (w przypadku jurançon to niemal obligatoryjne).

    Jurançon jest zwykle winem słodkim (zwanym przez to coraz częściej, choć nieoficjalnie, „jurançon moelleux”), bardzo cenionym i poszukiwanym. Charakteryzuje się bursztynową barwą, bogatym, niezwykle aromatycznym i swoistym zapachem, z odcieniem cynamonowo-goździkowym, miodowym, ananasowym, mango i owoców kandyzowanych. Powinno dojrzewać około 5–10 lat, a nawet i 20 przy wielkich rocznikach. Podobna charakterystyka, acz nie tak intensywna, cechuje wytrawne jurançon sec, którego zwykle nie należy otwierać przed upływem 2–4 lat.

    Wino ma bardzo starą historię, w średniowieczu znane było pod nazwą „jurasoo”, zasłynęło zaś z tego, że – jak głosi legenda – użyto go w roku 1553 do ochrzczenia króla Henryka IV.