Frank (Konstantin Frank)

    (1899–1985) pionier, wizjoner i najbardziej znana osobowość wschodniego wybrzeża USA, uważany za ojca tamtejszego winiarstwa.

    Fot. ArchiwumUrodził się w Odessie, gdzie studiował winogrodnictwo i doktoryzował się na miejscowej politechnice w zakresie uprawy winorośli szlachetnej (Vitis vinifera) w chłodnym klimacie. W owym czasie największy specjalista w tej dziedzinie na świecie. W 1951 r. wyemigrował wraz z rodziną do USA, gdzie – nie znając angielskiego – zaczynał od pracy na zmywaku w Nowym Jorku. Wkrótce doceniono jego wiedzę, stał się cenionym konsultantem i wykładowcą (Cornell University), co nie zmieniało faktu, że jego teorie o możliwości uprawy vinifery na wschodnim wybrzeżu uznawano za wariactwo (od 300 lat uprawiano tam wyłącznie gatunki amerykańskie i hybrydy, głównie na przetwory). By dowieść swoich racji w rejonie Finger Lakes (dzisiaj apelacja AVA na pn.-wsch. od Nowego Jorku) założył w 1962 r. szkółkę sadzonek i winiarnię pod wymowną nazwą Dr. Konstantin Frank Vinifera Wine Cellars. Wiedza i zimnoklimatyczne ukraińskie doświadczenie sprawiło, iż sukces, uznanie oraz nagrody przyszły niemal natychmiast. Jego syn Willy zadziwił świat winami musującymi robionymi metodą tradycyjną. Wnuk Fred kieruje obecnie całością świetnie prosperującego interesu – problemów ze zbytem nie ma, winiarnię odwiedza rocznie ponad 70 tys. winomanów! Oferty zakupu win płyną z najlepszych amerykańskich restauracji i butików. W 2001 r. „Wine Spectator” umieścił K. Franka w swojej Izbie Sław.

    Mimo że ok. 95% amerykańskich win pochodzi z Kalifornii, dzięki K. Frankowi nowojorskie okolice Finger Lakes wyrastają z wolna na wielką gwiazdę północnoamerykańskiego i światowego winiarstwa. Gatunki amerykańskie i hybrydy idą pod nóż – wszyscy sadzą tam szlachetną winorośl europejską, od rieslinga i chardonnay po grünera veltlinera i rkatsiteli!