Szwajcaria

Regiony winiarskie w Szwajcarii

Kto zna historię, nie będzie się temu zapewne dziwił, a jednak rzecz pozostaje dla wielu znawców wina zdumiewającą: oto w środku Europy znajduje się kraj, który pochwalić się może absolutnie fantastycznymi warunkami do uprawy winorośli na niezwykle świeże, lekkie i aromatyczne wina, znacznymi wysokościami bezwzględnymi winnic, uprawami tarasowymi, wysokim nasłonecznieniem, korzystnymi osuszającymi wiatrami (etc., etc) – słowem: raj dla wytwórców wina – a przy tym na półkach najlepszych winnych butików w Londynie, Nowym Jorku czy Berlinie (nie mówić już o Warszawie) trudno wyszukać choć jedną butelkę, która by z tego raju pochodziła. Szwajcaria eksportuje bowiem… 2 procent swoich win, z czego większość wypijają Niemcy na drugim brzegu Jeziora Bodeńskiego.

Skąd ta niechęć Szwajcarów do chwalenia się swoimi winami? Na pewno nie ze względu na ich słabą jakość. Owszem, nie znajdziemy tu win wielkich i sławnych (koło się zamyka, nie sposób zyskać sławy nie wychodząc z domu), znajdziemy za to wiele, bardzo wiele win bardzo dobrych, szczególnie w tej części Szwajcarii, gdzie mówi się po francusku. Być może istotna jest tu cena – wina szwajcarskie słusznie uchodzą za jedne z droższych w świecie (ponieważ jednak 98 procent z nich wypijane jest przez samych Szwajcarów, w najbliższej przyszłości raczej nie stanieją). Kluczowy jednak wydaje się wpisany w duszę każdego szanującego się szwajcarskiego winiarza absolutny i wszechogarniający brak potrzeby, impulsu, presji by „wypchnąć” swoje wina dalej niż do najbliższego sklepu lub – ewentualnie – ogólnokrajowej sieci sklepów. Byłoby to zresztą dość trudne i ryzykowne, już choćby dlatego, że z tylko sobie znanych powodów część winiarzy używa tu butelek o pojemności 700 ml, co dla polskiego urzędu celnego może stanowić nie lada wyzwanie. Wszystko to jest jednak całkowicie zrozumiałe w kraju, w którym obrady rad gminy rozpoczynają się niemal tradycyjnie dyskusją nad tym, co tu zrobić z gigantyczną nadwyżką finansową za poprzedni rok.

Regiony i klasyfikacja win w Szwajcarii

Choć wina powstają tu od czasów starożytnych (z II wieku przed Chr. Pochodzi odnalezione w Sembrancher ceramiczne naczynie na wino), dopiero w ostatnich latach Szwajcarzy, i to głównie francuszkojęzyczni, podejmują starania, by wprowadzić w swoich regionach kantonach) coś na wzór francuskiego systemu apelacyjnego. Ani rynek międzynarodowy, ani wymogi Unii Europejskiej, do której Szwajcaria nie należy, nie wymusiły na miejscowych winiarzach jednolitego wzorca zapisów na etykietach. Tradycyjnie więc znajdziemy tam odmianę winorośli (lub klasyczną nazwę blendu), miejscowość oraz nazwę regionu i producenta. Dociekliwi znawcy wina odnajdą rzecz jasna aż 85 nazw rozmaitych szwajcarskich AOC – rzecz w tym, że wciąż jeszcze ich nazwy nic nam nie powiedzą o stylu wina, jego jakości itp.

O wiele więcej o różnicach między poszczególnymi butelkami powiedzą nam regiony, z których pochodzą. I rzecz nie tylko w odmiennościach klimatyczno-geograficznych. Szwajcarskie regiony winiarskie (pokrywające się generalnie z kantonami) ze względów historycznych pozostają pod wpływami rozmaitych sąsiednich kultur i języków. Merloty powstające w zamieszkanym przez Włochów (lub włoskojęzycznych Szwajcarów) mają się nijak do blauburgunderów powstających pod Bernem, te zaś niekoniecznie mają cokolwiek wspólnego z powstającymi w Valais burgundzkimi w stylu kupażami w apelacji AOC Dôle Rouge. To, co ewentualnie łączy większość win szwajcarskich, to niezwykła świeżość, chrupkość i doskonała kwasowość, jaką zawdzięczają wysokopołożonym, w sporej części alpejskim wręcz winnicom (w Visperterminen, opodal słynnej narciarskiej wioski Zermatt, znajduje się jedna z najwyżej w Europie położonych winnic – 1150 m n.p.m. należąca do St. Judern Kellerei).

Artykuły na temat wybranego regionu

Nowy numer

Czas Wina 104

#104

październik 2019

E-WYDANIE

Zamów e-wydanie miesięcznika Czas Wina

Czytaj na telefonie i tablecie

Prenumerata

Zamów prenumeratę miesięcznika Czas Wina

Zawsze prosto do twojej skrzynki pocztowej

Newsletter

Strona zawiera informacje handlowe dotyczące napojów alkoholowych i przeznaczona jest dla osób pełnoletnich.

Czy akceptujesz te warunki i masz ukończone 18 lat ?