Bossa-Wino-Nova

tekst ukazał się w „CW” nr 96, grudzień 2018 – styczeń 2019 | kup ten numer | prenumerata | e-wydanie

fot. shutterstock / Alf Ribeiro
fot. shutterstock / Alf Ribeiro

Pierwsze beczki z kultowym dziś winem Pêra-Manca (Alentejo) dopłynęły do Brazylii wraz z jej odkrywcą Pedrem Alvaresem Cabralem 22 kwietnia 1500 roku, ale to urodzony w Porto szlachcic Brás Cubas, przybyły tam trzy dekady później, został pionierem winiarstwa w tym kraju. Po nieudanych próbach obsadzenia winoroślą zboczy wzgórz w okolicach osady Santos niestrudzony Portugalczyk znalazł odpowiednie siedliska w głębi lądu w okolicach dzisiejszego São Paulo. I tak w 1551 roku powstało pierwsze winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) brazylijskie.

Gorączka złota

Według portugalskich kronik w początkowej fazie kolonizacji winnice w Brazylii miały być obsadzone zarówno białymi, jak i czerwonymi odmianami. Historykom udało się ustalić, że karawele płynące z Portugalii przywoziły malvasię i tintę z Douro, verdelho i bastardo z Madery, a także galego z Alentejo.

Już kilka dekad później Portugalczycy, sukcesywnie osiedlając się na kontynencie, zabierali na wyprawy w głąb lądu sadzonki wyhodowane w okolicach São Paulo. W tym czasie na samym południu Brazylii jezuici również zajmowali się uprawą winorośli, a wino wykorzystywali do celów liturgicznych.

Brás Cubas, fragm. portretu aut. Benedito Calixto | il. Fulviusbsas / Wikimedia Commons
Brás Cubas, fragm. portretu aut. Benedito Calixto | il. Fulviusbsas / Wikimedia Commons

Dalszy rozwój brazylijskiego rolnictwa, w tym winiarstwa, został zahamowany przez odkrycie złota w drugiej połowie xvii wieku. Koloniści porzucili pola uprawne i winnice i zaczęli poszukiwać złota. Brakowało nie tylko wina, ale też żywności. Wkrótce pięciolitrowa baryłeczka wina kosztowała 700 g złota, stając się pożądanym przedmiotem i symbolem bogactwa.

Dzięki złotu kolonia szybko się bogaciła. Powstawały manufaktury, co skutkowało obniżeniem dochodów metropolii uzależnionej od eksportu towarów do kolonii. Dlatego też królowa Maria i 5 stycznia 1785 roku wydała zarządzenie zabraniające jakiejkolwiek produkcji w kolonii, co okazało się brzemienne w skutkach dla brazylijskich winiarzy.

Warto wspomnieć jeszcze, że w 1756 roku Portugalia nałożyła na Brazylię obowiązek skupu ogromnych ilości porto. Dotyczyło to gorszych win, których nie zdołano wyeksportować do Anglii. W 1822 roku Brazylia uzyskała niepodległość i stała się cesarstwem. Na tronie zasiadł Pedro i, syn króla Portugalii, co uchroniło kraj od krwawych wojen niepodległościowych i rozpadu na mniejsze państwa, tak jak to miało miejsce w wypadku kolonii hiszpańskich.

Włoska robota

Dziewiętnasty i dwudziesty wiek obfitował w Cesarstwie Brazylii w szereg wydarzeń, które w mniejszym bądź większym stopniu wpłynęły na obecny kształt winiarstwa w tym kraju. Pierwszym z nich były udane eksperymenty winogrodników z odpornymi na choroby hybrydami z Vitis labruscajeden z najpopularniejszych i najbardziej rozpowszechnionych... (...) oraz Vitis bourquina w Rio Grande do Sul, najbardziej na południe wysuniętym stanie. Jednakże kamieniem milowym w rozwoju winiarstwa brazylijskiego było przybycie fali emigrantów z północnych Włoch pod koniec xix wieku. Oprócz winorośli przywieźli ze sobą wielowiekową tradycję winiarską, którą zaszczepili w nowej ojczyźnie.

Już w latach 20. i 30. xx wieku zaczęli tworzyć prężnie działające spółdzielnie winiarskie produkujące wina na lokalne rynki. W latach 70. dużym impulsem dla rozwoju winiarstwa na południu kraju były inwestycje międzynarodowych gigantów takich jak między innymi Moët & Chandon, Martini & Rossi, Maison Forestier, Heubleins e Almadém.

Otwarcie granic wraz z powstaniem Mercosur, a w konsekwencji pojawieniem się na rynku brazylijskim nowoświatowych graczy – Argentyny, Chile i Urugwaju – wymusiło na winiarzach zwiększenie inwestycji i poprawę jakości produkowanych win. Natomiast ostatnie dwie dekady to stały wzrost popularności win brazylijskich w kraju, a także ekspansja na rynki Ameryki Północnej i Unii Europejskiej. W 2016 roku Brazylia po raz pierwszy była gospodarzem kongresu Międzynarodowej Organizacji ds. Winorośli i Wina (oiv).

Brazylia – kraj winiarski

Konsumpcja wina w Brazylii (1,72 l per capita) nie robi wrażenia – w Brazylii wino jeszcze nie trafiło pod strzechy, ale i to powoli się zmienia. Odmiany hybrydowe cieszą się największą popularnością, jednak ogromna konkurencja ze strony Chile i Argentyny sprawia, że coraz częściej uprawiane są szlachetne odmiany winorośli.

Najmocniejszą stroną winiarstwa w tym kraju są wina musujące, już cieszące się światową renomą. Szlachetne wina spokojne cechuje zaś relatywnie niska zawartość alkoholu, niezwykła owocowość i dobra kwasowość.

Winnice w Rio Grande do Sul | fot. Andreia Durante / shutterstock
Winnice w Rio Grande do Sul | fot. Andreia Durante / shutterstock

Większa część obszaru kraju znajduje się w strefie równikowej i podrównikowej, natomiast na południu zaznacza się wpływ strefy klimatu podzwrotnikowego. Charakterystyczny dla południowych krańców Brazylii jest napływ suchych i gorących mas powietrza, co powoduje wzrost temperatury do 40°C. Zimą zaś notuje się sporadyczne przymrozki. Dlatego też ze względów klimatycznych, a także historycznych, o których wspominałem wcześniej, 90 procent produkcji wina przypada na stan Rio Grande do Sul.

W 2016 roku ze względu na niespotykane w historii anomalia pogodowe zbiory w Rio Grande do Sul były niemal o 60 procent mniejsze w porównaniu z 2015 rokiem, co negatywnie wpłynęło na wskaźniki. Według danych Brazylijskiego Instytutu Wina (ibravin) w 2016 roku wyprodukowano łącznie w Brazylii 125 mln litrów wina, z czego 100 mln przypadło na hybrydy.

Z kolei dane przedstawione przez Międzynarodową Organizację ds. Winorośli i Wina (oiv) potwierdzają, że ubiegły rok był znakomity w Brazylii zarówno pod względem plonów, jak i produkcji. Łącznie powstało tu 340 milionów litrów wina, co oznacza wzrost o 172 procent. Obecnie Brazylia zajmuje wysokie 14 miejsce w światowym rankingu producentów.

Więcej o winach Ameryki Południowej znajdziesz w dziale Wiedza o winie.

Czego warto spróbować?

Każdy kraj winiarski ma swoich flagowych producentów. W wypadku Brazylii najbardziej elitarni producenci wytarzają wina w apelacji Vale dos Vinhedos (doc), ale nie tylko. Dlatego też będąc w Brazylii, dobrze sięgnąć po butelkityp butelek o różnym kształcie, pojemności i kolorze, pr... od Miolo Wine Group, Lidio Carraro, Pizzato Vinhas e Vinhos, Casa Valduga, Salton, Cooperativa Vinicola Aurora. Warto też zwrócić uwagę na producentów garażowych robiących wysokiej jakości wina w małych ilościach: Quinta da Figueira (najlepsze wina pomarańczowe w Brazylii), Cave Geisse (znakomite wina musujące robione metodą tradycyjną), Era dos Vento czy Estrela do Brasil.

Przyszłość

Brazylia nie ma flagowego szczepu tak jak Argentyna – malbeka, Chile – carménère, Urugwaj – tannata, choć parę lat temu poważnie przymierzano się do merlota, z którego powstają długowieczne wina w do Vale dos Vinhedos. Wizytówką winiarstwa brazylijskiego jest jego różnorodność. Według światowych ekspertów winiarskich pole position zajęły wina musujące produkowane metodą tradycyjną przede wszystkim w do Vale dos Vinhedos, czego namacalnym dowodem są wyniki międzynarodowych degustacji w ciemno z udziałem producentów ze Starego i Nowego Światapopularne, zbiorcze określenie pozaeuropejskich państw win....

Tannat trzyma się wybornie