Cava bez bąbelków

No dobrze. Nie będę ukrywał. Pokłóciliśmy się przy tych winach. Ich niecodzienny charakter podzielił nasz panel degustacyjny na dwa silne obozy. A niech tam! – będę całkowicie szczery: więcej było tych, którzy nie docenili ich wyjątkowości.

Ja sam znalazłem się w grupie mniejszej. Ale za to słusznie przekonanej, że nowa seria win Agustí Torelló jest wyśmienita.

Cóż to za seria? Przyniósł ją rocznik 2011 – najlepszy od kilku dekad. Col-lecció terrers to cavahiszpańskie białe lub różowe wino musujące klasy DO pro... (...) rozłożona na czynniki pierwsze. Trzy wina, każde wykonane całkowicie z jednej z odmian właściwych dla słynnego musującego wina z Penedès. Mamy więc stuprocentowe subirat parent, macabeoodmiana białych winogron, uprawianych głównie w północn... i xarel-lo. I żadne nie musuje. Cava bez bąbelków. Ale na tym nie koniec.

Każde z win oddaje swoje własne, unikalne siedlisko (terroir). Aptià 2011 (jedyna z trójki dotknięta beczką) zrobiona jest z macabeo, które rośnie na ubogiej, żwirowej glebie pokrywającej wzgórza schodzące wprost do morza. WinoroślVitis vinifera.. uprawiana na Xarel-lo 2011 pokrywa gliniasto-aleurytowe gleby, właściwe dla depresji Penedès, zaś „święta rodzina”, czyli Subirat Parent 2011, oddaje specyfikę nieco bardziej piaszczystych gleb pasma górskiego Serralada Prelitoral. W dodatku wszystkie trzy to wina organiczne – rocznik 2011 jest bowiem pierwszym, w którym wszystkie owoce zebrane przez Torelló pochodzą z organicznych upraw lub przynajmiej tych, które przechodzą organiczną przemianę.

Brzmi świetnie. Skąd więc nasza redakcyjna kontrowersja? Sądzę, że wywołuje ją niedostatek świeżego owocu. Rzeczywiście w tych trzech winach z początku nie ma go na pierwszym planie. Winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) bez owocu? – zapytacie. Oczywiście. O ile brak ten nadrabia niebywale elegancką strukturą, krystaliczną kwasowością, szczypiącą mineralnością. Te wina są jak kryształ – nie mienią się tysiącem barw, ale zachwycają swoją budową.
Długo szukałem takich win. Bywało, że zbliżałem się do nich po trzech dniach spędzonych pośród najlepszych producentów soavewłoskie białe DOC/DOCG z regionu Veneto produkowane z odmi.... Lecz tam brakowało mi zazwyczaj świeżości. Odnajdywałem je na chwilę w szwajcarskim petit arvine – cóż z tego, skoro w Polsce próżno go szukać. Tropiłem je wśród białych burgundów – i znajdowałem: piękne ciała, wspaniałe kształty, wykwintne minerały, ale też może zbyt dużo lepkości, masywności, tłustości.

Wina Agustí Torelló – przeciwnie – są kościste jak Kate Moss, świeże nadzwyczajnie, kruche i zwiewne, całkiem, ale to całkiem przezroczyste. Szkliste do przesady.

Takimi trzeba je lubić, choć pewnie i można nienawidzić. Sprawa gustu i wyboru. Te trzy butelkityp butelek o różnym kształcie, pojemności i kolorze, pr... mocno namieszały nam w głowach. Kto odważny, niech się z nimi mierzy. Schłodzić je trzeba dobrze, jak samą cavę, poniżej dziewięciu stopni. Ciepłe nie nadają się do niczego; zimne… zobaczcie sami.