Lyrarakis, Miliarakis, Douloufakis czyli magiczne zaklęcia kreteńskiego winiarstwa

Wina greckie z rzadka robią wrażenie na uczestnikach degustacji. Wymagają bowiem potężnej smakowej wyobraźni. Albo po prostu talerza gorących i dobrze przyprawionych keftedes. Bo Grecy, podobnie jak Francuzi, używają wina przede wszystkim jako ważnego dodatku do jedzenia. I takie też wina produkują.

 

Podróż po kreteńskich winnicach postanowiliśmy ograniczyć do kilku wybranych producentów. Poszukiwaliśmy win uniwersalnych, nowoczesnych, które – zachowując oryginalność właściwą endemicznym odmianom winorośli kreteńskich – okażą się przekonujące dla polskiego klienta. Ten bowiem – czy nam się to podoba, czy nie – częściej wina pija solo niż do kolacji. Nie zatem wielkie spółdzielnie winiarskie wzięliśmy na cel, ale młodych, ambitnych i odważnych prywatnych wytwórców, zwykle po studiach enologicznych we Włoszech i praktykach w najsłynniejszych francuskich châteaux.
Zapytajcie kogokolwiek na Krecie, czy takich znają. Usłyszycie trzy nazwiska brzmiące jak zaklęcie: Lyrarakis, Duoloufakis, Miliarakis. My do tego dodajemy czwarte, najważniejsze: Economou. Z tymi nazwiskami w notesie warto podróżować po Krecie.

Liatiko
Ziros to niewielka wioska wyznaczająca środek płaskowyżu o tej samej nazwie, na wschodnim końcu greckiej Krety, na południe od miasta Sitia. W jej centrum, zaraz naprzeciw kościoła, w szeregu biało-niebieskich domów, zwraca uwagę podwórko zastawione bordoskimi baryłkami, spośród których wyrasta na kilka metrów w górę stalowy tank fermentacyjny. Na to podwórko trafiła kilkanaście lat temu Natasza.
Dziadek, który pijał tylko miejscowe liatiko, wysłał wnuczkę po kilka butelek wina Yannisa Economou – młodego enologa, który właśnie powrócił ze swojej winiarskiej podróży po zachodniej Europie, by przejąć po ojcu winnicę i domową winiarnię. Dziś Natasza nosi nazwisko Yannisa, a po podwórku między starymi prasami do wina i beczkami biega mały Vasilis. W tej niepozornej, podwórkowej winiarni państwo Economou wyczarowują najlepsze kreteńskie liatiko.
Odmiana ta dojrzewa wcześnie. Jej nazwa, kojarzona czasem z greko-łacińską nazwą lipca (Ioulius, Julius), w rzeczywistości pochodzi od słońca (elios). Dobrze zrobione liatiko ma w sobie rzeczywiście sporo słonecznego ciepła. W Sitii reguły miejscowej apelacji nakazują kupażowanie(od fr. cupage) mieszanie (zestawianie) wina z innymi winami... (...) go z 1/5 mandilarii. Dodatek tej mocno tanicznej odmiany pozwala nadać liatiko poważniejszą strukturę i zrównoważyć alkohol. Tymczasem w regionie Dafnes produkuje się liatiko stuprocentowe, słusznie niezyskujące większego rozgłosu.
Dla Yannisa Economou miejscowa kooperatywa sitijska nie stanowi poważniejszej konkurencji. Win z białą, ascetyczną i elegancką etykietką „Oikonomou” próżno szukać w kreteńskich supermarketach. O wiele łatwiej na stronach „Decantera”, międzynarodowych konkursach, przede wszystkim zaś na stołach okolicznych mieszkańców. I tych, którzy zachwyceni magią Sitia Red zamawiają sobie prywatnie po kilka skrzynek na święta. Dla nich, nie dla turystów, Yannis raz do roku uruchamia linię do butelkowania i etykietowania. Kilkanaście tysięcy butelek wina znajduje kupców bez większego kłopotu.

Kotsifali
Z małej, przydomowej winiarni Economou przenosimy się do poważnej wytwórni rodziny Lyrarakis. Z dalekiego płaskowyżu Ziros jedziemy do regionu Peza, którego areał stanowi 1/3 wszystkich kreteńskich upraw winorośli. Parcele i obiekty Lyrarakisów tworzą swoisty trójkąt (dom rodzinny – piwnice – winiarnia) wokół maleńkiej miejscowości Dafne. Ta leży zaś na tyle wysoko i tak jest osłonięta górami, że panuje tu wymarzony dla wina mikroklimat: chłodne wiatry pomagają walczyć ze szkodnikami, zmniejszają też znacznie (o 5°C!) średnią temperaturę powietrza.
Firma Lyrarakis, choć istnieje zaledwie czterdzieści kilka lat, zapisała się trwale w historii winiarstwa greckiego odratowaniem dwóch endemicznych odmian białej winorośli: dafni i plytó. I choć przyjechaliśmy do Dafne wiedzeni nade wszystko żądzą skosztowania tych winiarskich żubrów, to nie one zrobiły na nas największe wrażenie. Zadziwił nas tutejszy kotsifali. Zdumiał i przyjemnie zaskoczył.
Tkwiliśmy bowiem w błędnym, jak się okazuje, przeświadczeniu, że szczep ten może i jest drzemiącym olbrzymem, ale nic nie zapowiada, by miał się prędko obudzić. Wina z kotsifali – w regionie Peza kupażowane obowiązkowo z mandilarią – choć przez Greków lubiane, wydawały nam się jedynie interesującym lokalnym dodatkiem do ostrzejszych dań tutejszej kuchni. Silna kwasowość i często niezbyt głęboko schowany alkohol powodują, że większość kotsifali produkowanych przez Peza Cooperative nie grzeszy łatwością – spółdzielnia wytwarza wina wyłącznie z nowych roślin, nasadzonych po tym, jak w latach 70. ubiegłego wieku filokseragatunek mszycy, niezwykle groźny szkodnik winorośli.Atak m... (...) pożarła stare. Na szczęście Lyrarakis ma dostęp do starych krzewów. Nierzadka w winiarskim świecie przewrotność losu powoduje, że produkując o klasę lepsze wina niż spółdzielnia, nie stara się o apelację regionu Peza, której kooperatywa – mimo zapewne wielkich starań – wciąż obniża poprzeczkę.
Oddając sprawiedliwość pozostałym produktom Lyrarakisa, od których zaczęliśmy ucztę, warto raz jeszcze wspomnieć o ocalonych od zapomnienia plytó i dafni – pierwsze orzeźwiające, choć nieco zbyt nachalnie jabłkowo-mandarynkowe, drugie ciekawsze, z charakterem, bardziej ziołowo-cytrusowe. Najwyraźniej dobrze mu służy beczkaużywanie beczek w winiarstwie jest osobną sztuką, podobni... (...) – wersja Dafni fermented in oak(ang.) dąb.. z 2007 roku okazała się naprawdę warta uwagi.
Przyjemnego kotsifali udało nam się skosztować raz jeszcze, w samej wiosce Peza, gdzie przy głównej ulicy ulokował się potężny pawilon Minos Wines.

(…)

 

Pełny tekst artykułu znajduje się w najnowszym wydaniu „Czasu Wina” nr 46.

 

Regiony winiarskie Krety:

Archanes – na powierzchni około 500 hektarów i przeciętnej wysokości 700 m n.p.m. wytwarza się głównie wina czerwone z odmiany kotsifali. Najważniejsi producenci: Boutari, Archanes.

Dafnes – gmina nieco niżej położona (średnio 350 m n.p.m.). Główną odmianą dla win czerwonych jest tu liatiko. Powierzchnia – ok. 400 ha. Najważniejszy producent: Douloufakis.

Peza – największy region winiarski Krety (ok. 800 ha, wys. 600 m n.p.m.). Produkuje się tu wina czerwone z odmian kotsifali i mandilarii oraz białe z vilany (jedyne białe winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) z apelacją OPAP). Główni producenci: Lyrarakis, Minos (Miliarakis), Creta Olimpias, Peza.

Sitia – gmina o powierzchni nasadzeń ok. 700 ha. Produkuje się tu wyłącznie czerwone wina z odmiany liatiko. Najważniejsi producenci: Economou, Sitia.

Klasyfikacja jakościowa win na Krecie:

OPAP
– odpowiednik francuskiego VQPRD (czerwona banderola), czyli wino wysokiej jakości spełniające wymogi apelacji ze szczególnym naciskiem na użyte odmiany winorośli. Na Krecie dopuszczone jest siedem apelacji OPAP. Dla win czerwonych wytrawnych: Konstifali-Mandilaria w Archanes i Peza, Liatiko w Peza i Sitii; dla win czerwonych słodkich Liatiko w Sitii i Dafnes, dla win białych wytrawnych zaś Vilana w regionie Peza. Stosuje się także nazwy zastrzeżone „Reserva” i „Grand Reserva” dla win starzonych w drewnie.

Uwaga: Na Krecie nie produkuje się w ogóle win w najwyższej greckiej apelacji OPE (odpowiednik francuskiej AOC, niebieska banderola).

TOPIKOS OINOS
– odpowiednik francuskiego VDP. Na etykiecie musi się znaleźć m.in. informacja o użytych odmianach winogron (dopuszczone odmiany, prócz ww. to endemiczne athiri, thrapsathiri, romeiko, ladikino oraz francuskie: sylvaner, sauvignon blancjedna z najbardziej rozpowszechnionych na świecie białych ... (...), ugni blanc, syrah, carignanfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ... (...), grenache).

EPITRAPEZIOS OINOS
– wina stołowe, pośród których spotyka się także wina starzone w drewnie (nazwa zastrzeżona:  „cava”).