Pago del Oro

Są takie miasta w Europie, które zostały zdominowane przez wielkie katedry. Umbryjskie Orvieto, francuskie Chartres czy nasz Pelplin – to miejscowości, pośrodku których wyrastają monumentalne świątynie przewyższające po wielokroć wszystkie inne budowle.

W Hiszpanii również nie brakuje takich miejsc, a jednym z nich jest Toro. Miasto tak niewielkie, że niemal całe może schować się w cieniu potężnej kolegiaty.

Fot. Schutterstock/SigurToro założył w 899 roku syn króla Kastylii – Don Garcia. Miało być twierdzą broniącą przeprawy na rzece Duero przed najazdami Saracenów. Pierwotny drewniany most został w XIII wieku zastąpiony kamienną konstrukcją, którą miłośnicy średniowiecznej architektury mogą podziwiać do dzisiaj. Tym jednak, co przyciąga największą uwagę turysty odwiedzającego tę część Kastylii, jest górująca nad rzeką i miastem potężna romańska świątynia – słynna kolegiata.

Już ona sama jest wystarczającym powodem, by odwiedzić Toro, a nie brak tu wielu innych zabytków z czasów średniowiecza. No i jest także winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) – dla niego na pewno warto tu przyjechać i zatrzymać się na dłużej.

WinoroślVitis vinifera.. uprawiano tu od czasów średniowiecznych. Niewielkie rodzinne gospodarstwa produkowały regionalne wina, które były zbyt ciężkie, rustykalne i mało eleganckie, by wyjść poza granicę lokalnych restauracji i barów. Tak było aż do momentu, gdy spadkobierca starej rodzinnej bodegi – Manuel Fariña postanowił, że dotąd będzie szukał sposobu na dobre wino z Toro aż odniesie sukces. Podczas mojej wizyty w Toro Manuel opowiadał: „Skoro w takich miejscach jak Ribera i RiojaLa Rioja – Hiszpania – reg. winiarski w pn.-środ. Hiszp..., należących do podobnej strefy klimatycznej, powstaje doskonałe, słynne na cały świat tempranillo, to dlaczego nie może udać się to i tutaj, u nas?” Po kilku latach prób i starań Fariña odkrył sekret. Ze względu na odrobinę chłodniejszy i mniej słoneczny mikroklimat w Toro należy przetrzymać winogrona na krzewach o tydzień lub dwa dłużej. Po to, by dać nieco więcej czasu na dojrzewanie tanin.

Od tego momentu z roku na rok wina Manuela, a przy okazji także innych producentów, stawały się coraz lepsze i bardzo szybko zaczęły otrzymywać najwyższe noty na konkursach.

Wśród uprawianych tu odmian bezapelacyjny prymat wiedzie tempranillo. Nazywane tu tinta de toro genetycznie nie różni się niczym od owoców z innych obszarów Hiszpanii. Ma jednak wyraźnie grubszą skórkę. Przez to daje wina bardziej skoncentrowane, o wyraźniejszych taninach.

Wina z „byczego regionu”, mimo że zawsze uzyskują bardzo wysokie oceny wśród recenzentów, nadal nie są tak popularne, jak te z regionów Ribera del Duero czy Riojahiszp. czer. DOCa z regionu Rioja, prod. z wszystkich czerw.... (...). Trudno powiedzieć dlaczego. Być może jest to spowodowane tym, że apelacjakontrolowana nazwa pochodzenia.. Toro jest znacznie mniejsza – mniej producentów, skromniejsze nakłady na reklamę, a może po prostu czas na wielkie wina Toro jeszcze nie nadszedł. Pamiętajmy, że warto już teraz zwrócić na nie uwagę.