Południe zachwycające odmiennością

Nie najwyższy wulkan Europy, na zboczach którego uprawia się winoroślVitis vinifera.., ani winogrady wpadające niemal do morza odróżniają sycylijskie winiarstwo od reszty kontynentu, ale fascynująca historia, w której mieszają się kultury afrykańskie z europejskimi i rzymska z grecką.

Dziś Sycylijczycy mówią o sobie, że są całkiem osobnym kontynentem winiarskim niewiele mającym wspólnego z resztą Włoch.

U zbiegu kultur

Wystarczy przekroczyć niewielką cieśninę Mesyńską, a winoman ląduje w zupełnie innej kulturze winiarskiej. Panowanie greckie, fenickie, rzymskie, germańskie, arabskie, hiszpańskie, wreszcie włoskie – trudno właściwie powiedzieć, kogo tutaj nie było. To wszystko odcisnęło piętno na tej ziemi, która zawsze była przyjazna i stanowiła spichlerz dla wielu kolonizatorów.
Fot. CalatrasiDo dzisiaj wielu producentów stosuje arabskie nazwy dla swoich win. Jednak – jeśli chodzi o winiarstwo – największy wpływ mieli Grecy. Cieśnina Mesyńska stanowi przepaść odmianową, odróżniającą wyspę od reszty kraju. To oczywiście wyspa szczepu nero d’avola, który tu króluje, ale już rusza na podbój świata.
Ale Sycylia to zagłębie starożytnych odmian, o których nikt do tej pory nie słyszał. Na małych, często przydomowych parcelach zachowały się szczepy, które wywodzą się wprost z winnic starożytnych Greków, w mniejszym stopniu z Afryki i Bliskiego Wschodu. W ostatnich czasach doliczono się już trzystu nieznanych starożytnych odmian. Nie mają one – co oczywiste – znaczenia handlowego, ale fascynują dziennikarzy i powodują, że ciągną tu tabuny badaczy z uniwersytetów całego winiarskiego świata. W czasach, gdy możliwe są badania kodu DNA, to wymarzone pole do popisu dla ich talentu.
Jest również Sycylia – jak zwykle – miejscem bardzo gościnnym. Winiarze eksperymentują z odmianami światowymi, mieszają je z nero d’avola, co daje świetne efekty. Szczególnym sentymentem cieszy się merlotjedna z bardziej rozpowszechnionych i popularnych czerwonych... (...) i cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...). Oraz oczywiście syrah, który według jednej z teorii wywodzi się właśnie stąd – z Syrakuz.
Bo jest też Sycylia kłębowiskiem najdziwniejszych mikroklimatów. I niziny spalone straszliwym słońcem, i stoki Etny, gdzie winiarze jak wojny boją się wiosennych przymrozków. Wilgoć i obszary suche – a wszystko przemieszane na 25 km kw. skalistej wyspy, gdzie rośnie 130 tysięcy hektarów winnic.
Już w samym Palermo, gdzie odbywa się dynamicznie promująca lokalne winiarstwo coroczna impreza Sicilia En Primeur(fr.) system sprzedaży stosowany głównie w Bordeaux i pra... (...), jeszcze w marcu nie można wyjść w krótkich spodniach na ulicę. Niemal zawsze pada i wieją dość porywiste wiatry. A to miasto leży niemal na poziomie morza, i to tak niedaleko Afryki.

Wojciech Gogoliński

Rewolucja na obcasie

Rewolucja o winiarskim i oliwnym charakterze, należałoby uściślić, bowiem Apulia – bo o niej mowa – od jakiegoś czasu przechodzi rewolucję jakościową. A jest to kwestia niebagatelna, bowiem dotyczy najważniejszych powstających na jej terytorium produktów, czyli wina i oliwy. Tutejsza gospodarka praktycznie od zawsze opierała się na nich, tyle że do niedawna nacisk kładziono na ilość, ignorując przy tym jakość masowo wysyłanych w świat towarów.
Primitivo, negroamaro i uva di troiastara włoska odmiana winogron uprawianych głównie w Apuli... (...) to trzy szczepy, które przy wyraźnej pomocy inwestorów z zewnątrz przyczyniły się do ponownego narodzenia apulijskiej enologii i sukcesów tamtejszych  win.
Związki Apulii z winoroślą i winem, jak to w większości przypadków bywa, sięgają czasów antycznych. Zarówno wtedy, jak i potem, w średniowieczu, region słynął z olbrzymich ilości powstającego na jego terytorium wina. Nie bez przyczyny został opisany przez Dantego Alighieri jako „piękna kraina, w której słońce zamienia się w wino”.
Na przestrzeni wieków produkowano tu najwięcej wina w całych Włoszech, które potem służyło do uszlachetniania innych win, zarówno produkcji rodzimej, jak i powstających poza terytorium kraju – apulijskie dodawały im koloru, ciała i mocy. Po II wojnie światowej tylko nieliczni, najbardziej uparci winiarze próbowali koncentrować swoje wysiłki na jakości, a nie na ilości, ale trzeba uczciwie przyznać, że praktycznie do lat dziewięćdziesiątych XX wieku stanowili zdecydowaną mniejszość. Dopiero wtedy dostrzeżono winiarski potencjał regionu, który przy odpowiednim wkładzie pracy postanowiono należycie wykorzystać.
Fot. Tre ErreNie da się ukryć, że owo przejrzenie na oczy miało miejsce za sprawą najznamienitszych rodów winiarskich północnych Włoch, które postanowiły zakładać winnice właśnie na terenie Apulii, a powstające w nich wina sprzedawać niezależnie od win tworzonych w swych toskańskich posiadłościach.
Warunki do uprawy winorośli są tutaj doskonałe, a grunt nieporównanie tańszy niż w północnej części półwyspu. Przy odpowiednim zaangażowaniu w tworzenie wina okazało się, że efekty mogą być naprawdę zaskakujące.
Obecnie apulijskie wina – najogólniej rzecz ujmując – można podzielić na dwie grupy. Pierwsza to pełne owocu wina zbliżone charakterem do niedrogich win z Nowego Światapopularne, zbiorcze określenie pozaeuropejskich państw win..., druga zaś obejmuje wina przypominające jakością i stylem najlepsze wina północnych Włoch.
Apulia słynie przede wszystkim z win czerwonych, chociaż na jej terytorium można też spotkać interesujące wina białe powstałe z odmian takich jak bombino bianco, malvasiajedna z najbardziej znanych i najstarszych odmian winogron n... (...) bianca, verdeca, fiano, muscatjedna z najstarszych, najpopularniejszych i najbardziej rozp... blanc czy pampanuto. Jednak szczepami, z którymi ten region jest utożsamiany, są negroamaro, primitivo i uva di troia, z których każdy obrał sobie za królestwo inne terytorium.
Na południu krainy – w okolicach Salento – największe szanse mamy spotkać uprawy negroamaro, centralna część Apulii to królestwo primitivo, na północy zaś dominuje uva di troia. Wina powstałe z każdego ze szczepów, chociaż różniące się między sobą, doskonale oddają ducha południa i stanowią wyśmienite uzupełnienie tak lubianych przez większość z nas przysmaków kuchni włoskiej.

Dorota Romanowska

Międzymorze

Jeśli Apulia jest obcasem włoskiego buta, to Basilicatę trzeba by nazwać jego podbiciem. Region jest stosunkowo duży, ale o dość niesprzyjających warunkach klimatycznych, i winiarsko jednym z najmniejszych na Półwyspie Apenińskim. I też bodaj najsłabiej zaludnionym oraz rzadko odwiedzanym przez winomanów. Jej obszar to historyczna Licania, w której często w czasach starożytnych zamieszanie wprowadzali Grecy.
Jest wciśnięta pomiędzy Campanię, Calabri i Apulię właśnie. Basilicata charakteryzuje się przedziwnym klimatem – z jednej strony jest tu bardzo gorąco, a z drugiej – górzyste usytuowanie powoduje nieoczekiwane i częste wiosenne przymrozki, których nie łagodzi dostęp aż do dwóch mórz – Jońskiego i Tyrreńskiego.
Wszystko to powoduje, że uprawia się tu winorośl zaledwie na nieco ponad 16 tysiącach hektarów. I wytwarza się 400 tysięcy hektolitrów wina rocznie. To niemal dzisięć razy mniej niż na pobliskiej Sycylii!
Fot. Tre ErrePogmatwanie przeróżnych siedlisk i różnorodność odmian spowodowały, że piękny zakątek Włoch dostał tylko jedną apelację DOC – aglianico del vulture. Czerwone aglianico nero jest tu uważane za odmianę rodzimą, ale czy tak jest – nie wiadomo, uprawia się je także w sąsiednich regionach. Winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) jest natomiast zaskakująco dobre i musi leżakować przynajmniej rok, co już świadczy o jego potencjale. A robi się też wersje vecchio(wł.) stare.. i riserva  (wł.) rezerwa; określenie odnoszące się do win..., które muszą być starzone odpowiednio trzy i pięć lat.

Wojciech Gogoliński