W lustrze wielkiej wody

Majestatyczna i zwodniczo spokojna Loara wije się wśród sielskich krajobrazów. Królewskie zamki otoczone wspaniałymi ogrodami składają hołd jej brzegom, na których rozciągają się rozległe winnice.

Taki obraz zachowa w pamięci każdy, kto choć na chwilę zawitał do tego przepięknego, emanującego niepospolitym urokiem zakątka Francji.

Tyle tylko że tak naprawdę ten olbrzymi nadrzeczny teren trochę trudno rozpatrywać w charakterze zakątka, jako że Nantes w pobliżu Atlantyku i Sancerre na wschodnich rubieżach regionu dzieli ponad 400 km. Pomiędzy nimi na przestrzeni lat jak grzyby po deszczu wyrosły liczne apelacje, w obrębie których powstaje wiele najrozmaitszych win. Chyba nigdzie tyle różnych win nie egzystuje tak zgodnie jak właśnie nad Loarą; szlachetne crus(fr.) zbiór, obszar uprawy, parcela, działka.Przeważnie n... z winami o skromniejszym rodowodzie, eleganckie musujące z pełnymi słodyczy, a kuszące zapachem truskawek i malin wina różowe z bogatymi, pełnymi, o głębokiej barwie rubinu.

Fot. phototheque.vinsdeloire.fr / Stevens FrāmontBędąc tam, warto odwiedzić chociaż część najważniejszych dla winiarskiej produkcji miejsc. Jeśli dysponujemy samochodem, to jeszcze pół biedy – jakoś przemieścimy się z położonej na zachodzie krainy muscadetów na wschodnie krańce regionu, by zawrzeć bliższą znajomość z najsławniejszymi winami Loary – sancerre i pouilly-fumé – zatrzymując się po drodze w co ciekawszych miejscach. Jeśli nie mamy własnego transportu, sprawa jest bardziej skomplikowana, gdyż pociągiem do celu podróży będziemy musieli się udać przez… Paryż, co wojaże nam nie tylko uatrakcyjni, ale również stosownie skomplikuje. Z Angers bowiem nie ma bezpośredniego połączenia kolejowego do którejkolwiek z miejscowości położonej w pobliżu maleńkiego Sancerre, gdzie w ogóle nie ma stacji kolejowej. Tym samym zdani na przejazd pociągiem lądujemy na paryskim dworcu Bercy, by stamtąd wrócić z powrotem nad Loarę.

Przejażdżki rowerowej, tak powszechnie kojarzonej z nadloarskimi terenami jednak nie polecam i to nie tylko ze względu do dosyć znaczną odległość dzielącą punkt wyjścia od docelowego. Podczas gdy tereny wokół Angers czy Tours są dosyć płaskie, urozmaicone niewielkimi tylko wzniesieniami, okolice Sancerre to już inna bajka. Tamtejsze pagórki mogą stanowić poważne wyzwanie dla mniej zaprawionych w boju cyklistów. A i niewiele doskonałego wina da się przewieźć w sakwach… Tym samym staje się jasne, że nad Loarą najlepiej przemieszczać się samochodem z pakownym bagażnikiem, by przywieźć nad Wisłę trochę różnorodności z krainy, w której błękit nieba jest czysty, promienie słońca łagodne, a ludzie cenią słuszną mowę, dobre jadło i winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...).

 

O enoturystyce w Dolinie Loary czytaj na: Najważniejszy jest właściwy wybór, a o tamtejszej  kuchni na: Wyspa Szczęśliwa