Pępek winiarskiego świata

Cokolwiek o nim powiedzieć, napisać, będzie mało. Jakkolwiek oceniać, będzie niesprawiedliwie. Bo Bordeaux pełne jest sprzeczności i paradoksów. Można je kochać i nienawidzić.

Kochać za największe chyba nagromadzenie w naszym układzie planetarnym wybitnych i bardzo dobrych win, za wielką historię i zasłużoną sławę, za niewielkie ryzyko porażki nawet wtedy, gdy mamy węża w kieszeni. Nienawidzić za zarozumiałość i nadętość, za przywiązanie do nic już nieznaczących rang i tytułów, za spoglądanie z góry na swoich francuskich i zamorskich konkurentów nawet wtedy, gdy ci ostatni biją Bordeaux na głowę. Ale uczciwie powiedzieć trzeba: nie ma i chyba już nie będzie ważniejszego regionu winiarskiego w świecie.

Fot. shutterstock.com / hfngPrzy tym wszystkim zapominać nie wolno, że Bordeaux nigdy nie było i nie jest monolitem. I nie chodzi już nawet o tradycyjne „rozkraczenie” na dwóch brzegach Żyrondy, nie chodzi o udział merlota w bordoskim cuvée(fr.) zawartość kadzi, zestaw wina, wino kupażowane.Termi... (...). Dziś większe znaczenie zdaje się mieć styl, w którym winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) się wykonuje: już to gęsto-słodkawo-bombastyczny i nieco nowoświatowy model spod ręki Michela Rollanda, już to sucho-kościsty, wytworny i dopięty na ostatni guzik model „przedrollandowy”.

W naszych podróżach i w ostatecznym wyborze, o którym przeczytają Państwo w najnowszym numerze „Czasu Wina”, staraliśmy się dać w miarę możliwości wyczerpujący, przekrojowy obraz bordoskich win. Zapraszamy więc zarówno do okręgu Médoc, nie omijając tak słynnej apelacji jak Margaux, jak i do Libournais, z krótką wizytą w Saint-Émilion.

Bordeaux wybrane przez naszych Czytelników

Kto był z nami podczas zimowej degustacji „Zostań Jurorem Bordeaux 2015”, ten wie, o czym mówię: tak dobrego wyboru win konkursowych nie mieliśmy jeszcze nigdy. A oto przyszedł czas, by wina, które zdobyły najwyższe uznanie sędziów, umieścić w naszych zestawach.

Pracowaliśmy równolegle w dwóch komisjach, ramię w ramię: redaktorzy „Czasu Wina”, nasi Klubowicze, studenci wiedzy o winie z Collegium Civitas. Win do skosztowania w ciemno było tym razem „zaledwie” pół setki, niektóre próbki daliśmy więc uczestnikom do skosztowania dwukrotnie. Oceny były zadziwiająco zgodne, zaś jedna z komisji (Wojciech Gogoliński zobligował mnie do pokreślenia, że ta właśnie, której przewodniczył) to samo wino w odstępie kilku godzin oceniła dwukrotnie na 87,6 punktu (średnia arytmetyczna z ocen siódemki sędziów!).

Fot. Justyna Korn-SuchockaZ wyjątkiem dwóch czy trzech „strzelonych” butelek właściwie nie natrafiliśmy na wina słabe, co dobrze świadczy zarówno o bordoskim rynku, jak i rocznikach 2012 i 2011, bo z nich właśnie pochodziło trzy czwarte wszystkich win. Na podium stanęły jednak także wina z rocznika 2010 – pięcioletni lussac-saint-émilion i dwa medoki, jeden z 2011 i jeden z 2010 roku. Piękne wina, nad którymi długo jeszcze po zamknięciu konkursu deliberowaliśmy.

Kto by miał skłonność do tracenia wiary w stabilność Bordeaux, ten powinien był  degustować z nami. Wina pochodziły od pięciu różnych négociants, rozciągały się od podstawowej apelacji Bordeaux aż po Saint-Émilion Grand Cru(fr.) zbiór, obszar uprawy, parcela, działka.Przeważnie n... i Margaux, a jedno po drugim wywoływały delikatny i regulaminowo zakazany przecież uśmiech aprobaty na ustach degustujących. Najmłodsze czerwone wina (2012) były gotowe do picia, bez śladu niedojrzałości czy zieloności, najstarsze (2006) – pomimo, że sygnowane zaledwie jako Bordeaux Supérieur – wciąż było krzepkie, pełne mięsistego i świeżego owocu. Prawy i lewy brzeg Żyrondy podzieliły się równo miejscami w pierwszej szóstce. Bordeaux potwierdziło tylko opinię, że to region, w którym wciąż relacja jakości do ceny pozostaje niemal niedościgniona.

Sześć win z pierwszej dziesiątki konkursu znajdą Państwo w zestawach grudniowych. A już w marcu zapraszamy na kolejną odsłonę „Zostań Jurorem” – tym razem odwiedzimy Dolinę Rodanu.

Najlepsze wina
„Zostań Jurorem” Bordeaux 2015

(w nawiasie zaokrąglona średnia ocen komisji)

Château Lyonnat Emotion 2010
,
AOC Lussac-Saint-Émilion (90)
Château Saint-Christoly 2010,
AOC Médoc (89,5)
Château La Rose Perruchon 2012,
AOC Lussac-Saint-Émilion (88,5)
Château Les Anguilleys 2011,
AOC Médoc (88,5)
Château Deyrem Valentin 2010,
AOC Margaux (88)
Château Vieux Chaigneau 2012,
AOC Lalande Pomerol (88)
Château Merrain Rouge(fr.) czerwony.. 2010,
AOC Médoc (88)
Château La Grand Maison 2011,
AOC Blaye (87,5)
Château La Peyrère 2010,
AOC Médoc (87,5)
Château du Grand Cardinal 2011,
AOC Saint-Émilion Grand Cru (87,5)