Pogranicze w słońcu

La Mancha jako obszar administracyjny to prawdziwy hiszpański gigant, z którego wielkich trybów co jakiś czas wypadają mniejsze winiarskie apelacje.

Przeobrażenia i nowinki docierają tu szybko. Jest to ciągle niezłe miejsce do poszukiwania przyzwoitych win za nieduże pieniądze. W tym tyglu spółdzielni i olbrzymich winiarskich przedsięwzięć udaje się wyłowić coś wartego uwagi.

Oto jeden z przykładów. W apelacji Almansa dominują płytkie wapienie, piaski oraz niewielkie ilości powierzchniowego humusu. Klimat jest tu kontynentalny, suchy, z chłodnymi zimami i latami, gdzie dni są gorące, a noce zimne (winnice rosną na wysokości 900–110 m n.p.m.). Wszystko to sprzyja wydłużeniu okresu dojrzewania winorośli, czyli de facto ich lepszej jakości.

DO Almansa to miejsce, gdzie przede wszystkim koncentruje się produkcja win czerwonych. Uprawiane tu ciemne odmiany (monastrell, cencibel, garnacha tintorea, cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...), merlotjedna z bardziej rozpowszechnionych i popularnych czerwonych... (...), syrah) dają wina silnie nasycone kolorem, taninami oraz intensywnym aromatem. Panuje tu stosunkowo dobry klimat, pozwalający dobrze pokazać charakter lokalnych odmian. Nie brakuje dużych zakładów winiarskich zrzeszających setki członków i produkujących spore ilości tanich etykiet. W tej nieco prowincjonalnej atmosferze pojawiają się jednak producenci nastawieni na bardziej nowoczesny charakter win i umiejętnie korzystający z dobrodziejstw, jakie dają uprawiane na tym obszarze odmiany.

W jedności siła

W DO Almansa, położonej we wschodniej części prowincji Albacete, w odległości około 100 kilometrów od Morza Śródziemnego mieści się bodega(hiszp.) piwnica, winiarnia, firma winiarska.. Tintoralba. Jest przykładem dobrze zorganizowanej spółdzielni, dla której istotna jest jakość produkcji. Jej rdzeń stanowi duża grupa winiarzy posiadających winnice w okolicy miasteczka Higueruela.

Widać tu otwartość na nowości i poważne wysiłki o zachowanie przyzwoitego poziomu. Wina mają modernistyczny styl, co nie jest jeszcze w tych okolicach standardem. Spółdzielnia przez lata budowała swoją pozycję (założona została w 1958 roku), dziś należy do niej 160 winogrodników gospodarzących na ponad 2,5 tysiącach hektarów. Zainwestowano w technologię, sprzęt i dobrze wyszkolonych pracowników. Grunt to rzeczowe podejście i pomysł na produkcję.

W winiarskich działaniach Tintoralba koncentruje się na rdzennej dla tego obszaru odmianie garnacha tintorera oraz bardziej międzynarodowej w stylu – syrah. Jakość win jest bez wątpienia zasługą głównego enologa Pedro Sarrión Martíneza, który śmiało konstruuje wina spełniające współczesne oczekiwania i wymogi rynku. Są one technologicznie czyste, co – jeśli pamięta się dokonania niektórych kooperatyw z tych obszarów – nie jest takie oczywiste.

Kiedy odwiedzałem tych winiarzy, podobało mi się, że mają zdrowy stosunek do swojej pozycji na rynku i przytomnie oceniają możliwości winiarni – dokładnie wiedzą, na czym stoją i na jaką jakość ich stać. Mają nowoczesną technologię, najnowszy research dotyczący możliwości winnic, oczekiwań konsumentów i dbałości o nowoczesny obraz win. Obrana droga wydaje się sensowna.

Oferta firmy jest dobrze podzielona – nie ma tu przesadnie rozstrzelonego portfolio…