W rodzinnej sieci

tekst ukazał się w „CW” nr 95, październik – listopad 2018| kup ten numer | prenumerata | e-wydanie

Niektóre włoskie winiarnie Antinorich | grafika © Czas Wina | il. yoshi0511 / shutterstock
Niektóre włoskie winiarnie Antinorich | grafika © Czas Wina | il. yoshi0511 / shutterstock

Z markizem Piero Antinorim o winiarniach należących do rodziny w różnych zakątkach świata rozmawiają Paweł Gąsiorek i Michał Bardel.

Opisy pięciu winiarni zaznaczonych na mapie znajdują się w kolorowej ramce.

Piero Antinori w czasie wywiadu. Po prawej M. Bardel | kadr z filmu, P. Gąsiorek
Piero Antinori w czasie wywiadu. Po prawej M. Bardel | kadr z filmu, P. Gąsiorek | kliknij, by obejrzeć wideo z rozmowy

1. Prunotto (Piemont)
Piemoncka posiadłość Prunotto zlokalizowana jest w Albie, najważniejszym z miasteczek Langhe, w pół drogi między Barbaresco  włoskie czerwone wino DOCG z Piemontu, wytwarzane...Baroloczerwone wino włoskie DOCG z regionu Piemont, produkowane z..., na prawym brzegu rzeki Tanaro, gdzie łagodne równiny otoczone są winnicami obszarów Langhe i Roeroczerwone wino włoskie DOC z regionu Piemont wytwarzane z wi... (...). Naturalne piękno tutejszych wzgórz poprzecinanych mikroskopijnymi dolinami, na których zboczach ułożyły się malowniczo winogrady do tego stopnia zachwyciło rodzinę Antinorich, że postanowili zainwestować czas, energię i fundusze w budowę jednej z najważniejszych w regionie winiarni. Posiadłość założoną w 1904 roku rodzina Antinorich odkupiła od właścicieli w roku 1990 – o całym przedsięwzięciu decydowała w pierwszej kolejności Albiera Antinori, najstarsza z córek markiza Piero. W ręce Antinorich przeszły m.in. parcele w Agliano (Costamiole), gdzie zbierane są owoce na winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) barbera d’asti, działka Bussia, jedna z najsłynniejszych parcel w Barolo, a w kolejnych latach pięciohektarowa Bric Turot w Barbaresco i podobnej wielkości winnica w Treiso, gdzie powstaje moscato d’asti.

Rodzina Antinorich to nie tylko wielkie wina Toskanii, nie tylko Solaia– toskańskie wino klasy IGT Toscana produkowane przez Ten...Tignanello– (Antinori Tignanello) włoskie czerwone wino stołowe (v.... To dziś także, i to za Pana sprawą, spora liczba przedsięwzięć realizowanych na całym świecie.

Owszem, ale wszystkie te przedsięwzięcia dotyczą wina.

Zacznijmy od dwóch winiarni w Stanach Zjednoczonych…

Jednej! Mamy bardzo niewielkie udziały – jakieś 15 procent – w Stag’s Leap Winery i to tylko dlatego, że od lat trzymamy się razem i bardzo się lubimy. Mój drogi przyjaciel Warren Winiarski chciał nam sprzedać Stag’s Leap w całości, ale nie było nas stać, więc dogadał się z Chateau Ste. Michelle, z takim jednakże zastrzeżeniem, że Antinori mają mieć jakiś, choćby szczątkowy udział w całym biznesie.
Ale rzeczywiście! Mamy jeszcze jedną winiarnię w Napa Valley (Antica), z której jesteśmy bardzo dumni…

A winiarnia Antinorich w stanie Washington?

To znów bardzo niewielkie, kieszonkowe przedsięwzięcie, którego jesteśmy współwłaścicielami wraz z naszym amerykańskim importerem – on ma swoją siedzibę właśnie w stanie Washington.
No więc niech będzie, mamy co najmniej dwie winiarnie w Stanach.

I po jednej na Węgrzech i w Rumunii. Jak była ich historia?

To – powiedziałbym – bardziej zbieg okoliczności niż świadoma strategia wejścia do Europy Środkowej. Może też trochę sentyment – bardzo lubię Węgry i to od dawna, miałem tam przyjaciela, już niestety nieżyjącego, Petera Zwacka, twórcę m.in. Unicojedno z nasłynniejszych win świata, produkowane w okręgu ... (...). To Peter przekonał mnie, że powinniśmy zainwestować na Węgrzech.
Wszystkie te zagraniczne inwestycje biorą się także z mojego głębokiego przekonania, że nasi winemakerzy i specjaliści od upraw powinni mieć szansę, by podróżować po świecie i zdobywać doświadczenie, pracować w innym klimacie i w innych warunkach niż sama Toskania.
Także w Rumunii otworzyliśmy winiarnię za namową jednego z przyjaciół i muszę powiedzieć, że szczególnie tu pozytywnie zaskoczyła nas wysoka jakość wina. Nie sądziliśmy, że uda nam się w Rumunii tworzyć wina na tak wysokim poziomie.

Wina z rodzinnego imperium – zestaw Marchesi Antinori.

2. Guado al Tasso (Toskania, Maremma)
Tenuta Guado al Tasso należy do maleńkiej, ale sławnej w całym świecie apelacji DOC Bolgherimiasteczko oraz niewielki nadmorski obszar i gmina w środko... – stworzonej z myślą o producentach supertoskanów zbuntowanych przeciwko zbyt restrykcyjnym wymogom stawianym winom z apelacji Chianti Classico. Ród Della Gherardesca uprawiał tu winoroślVitis vinifera.. od końca XVII wieku, zaś w 1930 roku posiadłość przeszła – drogą dziedziczenia – w ręce Carlotty Della Gherardesca Antinori, a więc matki markiza Piero Antionoriego oraz jej siostry, późniejszej żony Mario Incisa Della Rocchetta (sąsiednia słynna posiadłość Tenuta San Guido, tu powstaje najsłynniejszy z supertoskanów, czyli Sassicaianajsłynniejsze wino włoskie należące do grupy tzw. super... (...)). Winnice obsadzono tu odmianami takimi jak cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...), merlotjedna z bardziej rozpowszechnionych i popularnych czerwonych... (...), syrahfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ..., cabernet francczerwona odmiana winogron, jedna z bardziej rozpowszechniony... (...), petit verdot i vermentino. Bliskość morza (jesteśmy w północnej części Maremmy) łagodzi zarówno wpływ gorących miesięcy letnich, jak i mroźnych zim, zapewniając czyste niebo nad winogradami i ich potężną ekspozycję na światło słoneczne.

3. Aldobrandesca (Toskania, Maremma)
Fattoria Aldobrandesca znajduje się w południowej części toskańskiej Maremmy, kojarzonej tradycyjnie z pięknym wybrzeżem, sosnowymi lasami, końmi i butteri, czyli miejscową wersję kowbojów. Znawcy wina wiedzą jednak dobrze, że tu właśnie od kilkunastu lat powstają zadziwiające i zachwycające wina, porównywalne z wielkimi sławami Toskanii, choć w nieco odmiennym stylu. Stuhektarowe winnice posiadłości rozciągają się na zboczach tufowych wzgórz, opodal miasteczka Sovana. Tu właśnie swoje optymalne siedlisko znalazły dwie flagowe odmiany wytwórni: lepiej znane z bardziej południowych rejonów Italii, choć rdzennie toskańskie aleatico i debiutujący we włoskim winiarstwie… malbecfrancuska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie ... (...).

4. Castello della Sala (Umbriaregion winiarski w środkowych Włoszech, leżący na wsch... (...))
Wciąż niedaleko od Toskanii, ale jednak już w Umbrii, kilkanaście kilometrów od historycznego Orvieto znajduje się wspaniała średniowieczna posiadłość Castello della Sala. Postawił ją w 1350 roku Angelo Monaldeschi della Vipera, którego ród dotarł był do Włoch wraz z wojskami Karola Wielkiego kilka stuleci wcześniej. Ród Monaldeschich przez cały wiek XIV dokładał starań, by przejąć polityczną kontrolę nad Orvieto – udało im się to w 1437 roku, choć na krótko: Gentile Monaldeschi della Vipera della Sala rządził miastem zaledwie przez dekadę. Kiedy w 1940 roku markiz Niccolò Antinori, ojciec Piero Antinoriego, zamarzył sobie o produkcji win białych, z wielką słusznością skierował się do Umbrii i tam odbudował częściowo podupadły zamek Monaldeschich. Winnice należące do posiadłości rozciągają na 170 hektarach między rzeką Paglia a szczytem Monte Nibbio. Rodzina Antinorich uprawia tu zarówno lokalne odmiany takie jak procanico czy grechetto, jak i międzynarodowe gwiazdy: chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...), sauvignon blancjedna z najbardziej rozpowszechnionych na świecie białych ... (...), sèmillon, pinot blanc, viognier, a nawet – na mniejszą skalę – traminerodmiana białych winogron uprawianych głównie w północne...rieslingbiała odmiana winogron uważana za jedną z najlepszych i n....

5. Tormaresca– projekt winiarski wytwórni Marchesi Antinori na połudn... (Apulia)
Winiarstwo apulijskie to mieszanka historii i nowoczesności. Taka jest też posiadłość Tormaresca. Charakter, osobowość i ogromny potencjał to własności wszystkich apulijskich szczepów winorośli. Rodzina Antinorich rozpoczęła swoje inwestycje na południu Włoch w 1998 roku, wierząc, że jest to obszar z wielką przyszłością, zdolny z czasem produkować wina najwyższej jakości z silnie zaznaczoną tożsamością. Tormaresca to w istocie dwie tenuty zlokalizowane w najsłynniejszych apelacjach regionu: Bocca di Lupo– zob. Tormaresca. położona w samym sercu DOC Castel del Monte oraz Masseria Maime w jednej z najpiękniejszych lokacji Salento. W pierwszej powstają wina z aglianico, chardonnay, cabernet sauvignon, fiano, moscato i – rzecz oczywista – nero di troia. Winnice drugiej – obsadzone negroamaro, cabernetem, primitivo i chardonnay – rozciągają się na 350 hektarach wzdłuż wybrzeża Adriatyku.

 

A gdyby nie było Toskanii, gdyby Antinori musieli wynieść się w inny region Włoch czy szerszego świata winiarskiego, czy jest takie miejsce, gdzie Piero Antinori odnalazłby się w pełni?

Włochy zawsze były i będą na pierwszym miejscu, Toskania zawsze była i będzie na pierwszym miejscu. Ale obok Toskanii jest jeszcze jeden wybitny region winiarski Italii, znany historycznie jako źródło najlepszych win włoskich – Piemont. Tam także mamy niewielką winiarnię zwaną Prunotto. Piemont jest fascynujący, tamtejsze wina z odmiany nebbiolo są zupełnie odmienne od tego, do czego przywykliśmy w Toskanii. Ale mamy też winiarnię w Apulii (Tormaresca), bo jestem absolutnie przekonany, że południe Włoch ma ogromny potencjał, którego wciąż nie udaje się w pełni wykorzystać. Primitivo, negroamaro, odmiany typowe dla Apulii to wciąż nie do końca odkryte klejnoty.
Ale gdybym miał się rzeczywiście wynieść z Italii, to pewnie wybrałbym Kalifornię, a precyzyjniej Napa Valley.

A nie Amerykę Południową? W Chile też działa wytwórnia zależąca do Antinorich…

Tak, znów bardzo niewielka, butikowa. I to jest ogromnie wygodne rozwiązanie, bo Chile jest po drugiej stronie równika, więc kiedy u nas przychodzi okres zimowy i nie ma wiele do roboty, możemy skupić się na winobraniu na południowej półkuli. A poza tym, sami Panowie wiecie, że w Chile są doskonałe warunki do uprawy winorośli – nie było tam filokserygatunek mszycy, niezwykle groźny szkodnik winorośli.Atak m..., więc winorośle rosną na własnych korzeniach. To coś, czego już prawie nie doświadczamy w Starym Świecie. A dodajmy do tego klimat – suchy, żadnych problemów z nawodnieniem, duża amplituda termiczna – i mamy idealną sytuację dla winogrodników.

Chyba dość trudno sprawować kontrolę nad wszystkimi tymi przedsięwzięciami rozsianymi po wielkim świecie? Ilu win dogląda Pan wciąż osobiście?

Osobiście nadzoruję produkcję wyłącznie największych win toskańskich – szczególnie ostatnio, kiedy nie podróżuję już tak często jak kiedyś – Tignanello, Solaia, Chianti Classico, Badia a Passignano. Lubię uczestniczyć w procesie produkcyjnym, zarówno wówczas, gdy owoce są jeszcze na krzewach, jak podczas winifikacji, kupażowania, degustowania i na etapie finalnych decyzji technologicznych.

Dużo jeszcze nowych projektów winiarskich przed Panem?

Nie! W żadnym wypadku! Musimy najpierw skonsumować projekty ostatnich lat. Wiecie Panowie, w tym biznesie bardzo ważne jest podejście rzemieślnicze. Nie chcemy być postrzegani jako jedna wielka firma o światowym zasięgu. Stanowimy spójną sieć wielu niewielkich winiarni i w ten sposób o sobie chcemy myśleć. Dlatego też nie pytajcie, proszę, ile wina produkują rocznie Antinori – bo ja zwyczajnie tego nie wiem…

Opisy pięciu winiarni zaznaczonych na mapie znajdują się w kolorowej ramce.