Zły rok dla szampana

To najgorszy od dekady sezon dla szampana. Powodów jest wiele; mróz, przedwczesne kwitnienie skutkujące małą ilością owoców, grad i choroby.

Zbiory obniża każdy z wymienionych kataklizmów. Kwietniowy mróz – o 10%. Czerwcowe burze gradowe niszczą uprawy na obszarze ok. 1 ty. ha. Dodatkowo, oba te czynniki zmniejszają owocowość, jak tłumaczy Benoit Gouez z Moët  & Chandon.

– Nawet lekka wilgoć powoduje choroby – grzybicze zakażenia chardonnayfrancuska odmian białych winogron, jedna z najbardziej rozp... (...) i pleśń na pinot noirjedna z najbardziej rozpowszechnionych i najstarszych czerwo... (...) – tłumaczy Benoit Marguet z Marguet Pere & Fils. – W tym roku mieliśmy koszmarną pogodę od kwietnia do połowy lipca. Deszcz nie przestawał padać i z pleśnią walczyliśmy codziennie. Według moich obliczeń, mogliśmy stracić łącznie nawet 40% zbiorów – dodaje winiarz.

Niemal wszyscy w regionie twierdzą jednak, że ocalałe owoce są bardzo wysokiej klasy. Kolejne lata dowiodą, czy tak jest w istocie.

Marta Śmietana