Kieliszki do wina i moda

tekst ukazał się w „CW” nr 95, październik – listopad 2018 | kup ten numer | prenumerata | e-wydanie

Kieliszki do wina i moda | fot. frantic00 / shutterstock
fot. frantic00 / shutterstock

Drastycznie zmieniająca się moda na style wina odznacza się wyraźnie w preferencjach dotyczących kieliszków, co ostatnio można obserwować ze szczególnym zainteresowaniem.

Jancis Robinson
Ostatnim krzykiem mody końca XX wieku było szkło Riedel, w większości przeznaczone do określonych typów wina. Następnie winomanów na kolana powaliły ręcznie wykonywane kieliszki Zalto (w 2010 roku zaprezentował mi je Stuart Pigott, niemiecki dziennikarz winiarski). Mają charakterystyczny kanciasty kształt i dostępne są w kilku wersjach. Najbardziej popularny model Universal dawał miłośnikom wina wrażenie, jakby pili ze szła cienkiego niczym babie lato. Och, jak bardzo mi się to podobało. Brzeg był tak delikatny, szkło tak cienkie, a całość tak lekka, że kosztowanie wina zyskiwało zupełnie nowy wymiar. Moja kolekcja Zalto Universal dawała mi wiele satysfakcji, zwłaszcza że kieliszki można było myć w zmywarce, jak deklarował producent. Nóżki okazały się jednak dość kruche i zbiłam o wiele większą część mojej kolekcji, niż byłabym w stanie zaakceptować. Tak właśnie w sierpniu 2017 kieliszków miałam już niewiele. Wtedy skontaktował się ze mną młody projektant.

Richard Brendon wyrobił sobie nazwisko, wskrzeszając i nadając nowy rozpęd biznesowi w Stoke-on-Trent, które słynęło z porcelany kostnej. Później zajął się równie cudnej urody kieliszkami do whisky, a teraz, jak twierdził, chciałby zaprojektować kieliszki do wina. Zdał sobie jednak sprawę, że potrzebuje pomocy eksperta. „Inspirowany funkcją”, jak określił swój nowy projekt kieliszka.

Uniwersalny kieliszek do wina zaprojektowany przez Jancis Robinson i Richarda Brendona | gif © Jancis Robinson & Richard Brendon
Uniwersalny kieliszek do wina zaprojektowany przez Jancis Robinson i Richarda Brendona | gif © Jancis Robinson & Richard Brendon

Tak oto pojawił się na moim progu z propozycją współpracy. Mieliśmy stworzyć nową kolekcję kieliszków. Wyjaśniłam mu wtedy, że moją ambicją jest zaprojektować jeden kieliszek do wszystkich win – bez względu na ich kolor, moc czy zawartość bąbelków. Przyjął wyzwanie. W mojej karierze zawsze towarzyszyło mi przekonanie, że najlepiej sprawdza się podejście pragmatyczne. Podziwiam filozofię firmy Riedel i niesamowity, komercyjny sukces tej rodziny, ale posiadanie multum rozmaitych kieliszków w nowoczesnym gospodarstwie domowym wydaje mi się zwyczajnie niepraktyczne. Zwłaszcza jeśli picie wina z precyzyjnie dobranego rodzaju kieliszka stanowczo nie dostarcza lepszych wrażeń. Jako osoba mająca okazję testować nowe modele Riedel przez lata doprawdy nie rozumiem, jak ktoś, kogo więzy krwi nie łączą z tą rodzinną firmą, byłby w stanie rozeznać się w mnogości oferowanych kształtów.

Nigdy nie rozumiałam pomysłu, jakoby mniejszy kieliszek do win białych był bardziej stosowny. Wydobycie aromatu wielu białych win wymaga równie dużo czułości i zachodu co w wypadku win czerwonych. A ja zdecydowanie zamierzam pić równie dużo białego, co czerwonego. Co więcej, z biegiem lat dane mi było obserwować, jak podziwiani przeze mnie producenci szampanów tacy jak Richard Geoffroy, Olivier Krug i Jean-Baptiste Lécaillon coraz silniej nalegają, aby ich wina podawać w standardowych kieliszkach, które pozwolą wychwycić każdy niuans, a nie w wąskich, trudno dostępnych dla nosa fletach. To samo dotyczy win wzmacnianych. Genialny Jesús Barquín od lat żądał, aby jego sherry podawać w zwykłych kieliszkach do wina – schooner [wąski, mały kieliszek na krótkiej nóżce – przyp. tłum.] to obraza. Nawet klasyczny kieliszek degustacyjny jest na mój gust zbyt wąski. Patrick Schmitt, Master of Wine i redaktor „The Drinks Business” opowiadał mi, że kiedy zdołał przekonać swoich rodziców do picia porto ze standardowych kieliszków, byli zachwyceni. „Teraz ma o wiele więcej smaku!” – mówili olśnieni.

Jeden do wszystkich – zobacz uniwersalny kieliszek stworzony w Polsce.

Tak więc mój kieliszek jest równie cienki jak Zalto i, rzecz jasna, wykonywany ręcznie przez rzemieślników, którzy wcześniej musieli nauczyć się wykonywać rzeczy tak cudownie delikatne. Nóżka jest jednak celowo dość solidna, a cały kieliszek niezbyt wysoki, aby łatwo mieścił się do większości zmywarek. Prototypy moich kieliszków myjemy z Nickiem w zmywarce codziennie, od zeszłego grudnia, i jak dotąd ani jeden się nie potłukł. Wyciągnięte ze zmywarki wyglądają jak nowe.

Naszkicowałam kształt w moim pojęciu idealny – wielki, nabrzmiały tulipan. Rzec można, nieco bardziej klasyczny niż Zalto. Lustro płynu zyskuje maksymalną powierzchnię przy wypełnieniu objętości 125 ml, czyli jednej szóstej butelkityp butelek o różnym kształcie, pojemności i kolorze, pr.... Porcja szczodra, aczkolwiek nieprzesadna. (Uruchamiam cichą kampanię przeciw porcjom 175 ml, które stały się bardzo popularne w barach i restauracjach w Wielkiej Brytanii, ale to już zupełnie inna historia.) Następnie Richard udoskonalił projekt. W ten sposób powstało kilka prototypów. Testowałam je bez litości aż do momentu, kiedy stworzyliśmy to uniwersalne cudo, które stało się wersją finalną.

gif © Jancis Robinson & Richard Brendon
Kolekcja zaprojektowana przez Jancis Robinson i Richarda Brendona | gif © Jancis Robinson & Richard Brendon

Stworzyliśmy też wersję bez nóżki jako szklankę do wody, ale z powodzeniem można używać jej również do wina, jeśli takie są wasze preferencje. Powstały także dwa dekantery, których kształty perfekcyjnie odzwierciedlają linię kieliszków. Wysoki, wąski dekanter ze szklanym korkiem przeznaczony jest do dojrzałego wina, któremu nadmierny kontakt z powietrzem mógłby zaszkodzić. Należy tylko zlać winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...) znad osadu, a po skosztowaniu zadecydować, czy użyć jeszcze szklanego korka, czy też z niego zrezygnować. Dekanter do win starych może służyć również jako karafka(ang. – decanter, fr. – caraffe) dziś naczynie wielofun... (...) na wodę. Dekanter do win młodych doskonały jest natomiast do napowietrzania zamkniętych, świeżych win. Szczególnej przyjemności dostarcza wsłuchiwanie się w łagodny szum, który wydaje wino obmywające ścianki dekantera, jeśli wcześniej całością zakręcić, przytrzymując mocno szyjkę w dłoni. Oczywiście oba dekantery dedykowane są zarówno winom czerwonym, jak i białym – wiele białych burgundów potrzebuje napowietrzenia. Dekanter do młodych win pomieści też z łatwością butelkę w rozmiarze magnumbutelka wina o pojemności równej dwóm standardowym butelk... (...).

Teraz, kiedy całą papierkową robotę mamy za sobą, muszę przyznać, że degustacja i picie wina z mojego kieliszka przynosi mi ogromną satysfakcję. Do tej pory nie odkryłam wina, które zamknięte w tym kształcie odczuwałoby dyskomfort. W kształcie, który jest w stanie przyjąć największe nosy i wysokością nóżki zadowolić największe dłonie. Kieliszek jest cudowanie cienki i lekki, co miłośnikowi wina takiemu jak ja sprawia ogromną przyjemność.

Jak każdy inny znaczący krok w mojej karierze, moja nowa kolekcja szkła, Jancis Robinson Collection, jest efektem działania czynników zewnętrznych. Harrods otrzymał wyłączność na sprzedaż detaliczną w Wielkiej Brytanii do końca września 2018, ale można również dokonać zakupu online na richardbrendon.com. Budujemy właśnie sieć dystrybucyjną o zasięgu globalnym.

Mam nadzieję, że będziecie mieli okazję wypróbować moje kieliszki.

tłum. J. Boetzel

więcej na JancisRobinson.com