Wiatry w Langhorne Creek

tekst ukazał się w „CW” nr 102, sierpień 2019 | kup ten numer | prenumerata | e wydanie

Alexandrina, Langhorne Creek, Australia
Jezioro Alexandrina z lotu ptaka | fot. Sam Bateman / shutterstock

Lake Doctor to daleki kuzyn Cape Doctora – choć nie tak silny i działający raczej lokalnie, potrafi radykalnie zmienić mezoklimat okręgów winiarskich, do których dociera. Cape Doctor wychładza winnice afrykańskiego Przylądka – Lake Doctor odpowiedzialny jest tymczasem za unikalne siedliska australijskiego Langhorne Creek.

Wino i winnice Australii – czytaj więcej w dziale Wiedza o winie.

Porównajmy: oddalona zaledwie o godzinę jazdy McLaren Valle notuje średnią temperaturę stycznia (miesiąc intensywnego owocowania na południowej półkuli) 21,7°C, podczas gdy w Langhorne Creek to już tylko niecałe 20°C. Podobnie liczba stopniodni w sezonie wegetacyjnym w McLaren wynosi aż 1910, podczas gdy w Langhorne Creek tylko 1520 (słynna Barossa jest dokładnie pośrodku z 1710 stopniodniami). To dość radykalna różnica, dzięki której Langhorne należy do II regionu w skali Winklera, Barossa do III, zaś McLaren niebezpiecznie zbliża się do gorącego IV regionu.

Skąd te różnice? Otóż Langhorne Creek to niewielki okręg winiarski szczęśliwie usytuowany nad północnym brzegiem potężnego jeziora Alexandrina. Lake Doctor wiejący znad Antarktyki wdziera się tu głęboko w ląd południowej Australii, a przechodząc nad jeziorem, nie napotyka lądu, nad którym mógłby się choć trochę ogrzać. Chłodna bryza uderza więc w najbliższy napotkany brzeg – w sam raz winnice Langhorne Creek. Latem znacznie łagodząc upały, zimą zaś mitygując mrozy.

Pierwsze winnice stworzył tu Frank Potts, który równo w 1850 roku posadził pierwsze 30 akrów shiraza i verdelho, tworząc Bleasdale Winery. Wciąż istnieją w Australii rodzinne winiarnie sięgające czasów ojców założycieli.

Najstarsze krzewy (nie tylko) Australii

Zarówno pod względem średnich temperatur, jak i zróżnicowania gleb (dobrze przepuszczalne iły, piaskowce i gliny) Langhorne przypomina nieco Bordeaux, nic zatem dziwnego, że na niekwestionowaną gwiazdę wyrósł tu cabernet sauvignonfrancuska, klasyczna, najbardziej rozpowszechniona i popular... (...) – głęboki, miękki, z owocami na wierzchu (czarna porzeczka, śliwka, potem lukrecja, miętowa czekolada), nieagresywną taniną i – co szczególne – gotowy do picia niemal natychmiast po zabutelkowaniu. Langhorne Creek chwali się, że tutaj właśnie miłośnicy tej odmiany odnaleźć mogą najstarsze na świecie wciąż owocujące krzewy caberneta – winnicę Metala posadzono bowiem w 1891 roku. Miłośnicy Penfoldsa będą jednak podejrzewać, że nawet nieco starsze cabernety rosną na słynnej Kalimna Block 42 w Barossie.

Ale i na shirazy tutejsze trudno narzekać – w wyraźnie chłodniejszym klimacie nabierają elegancji i pikantności, trochę zrzucając niepotrzebny brzuszek. Nieźle się mają także tutejsze malbeki. W ostatnich latach natomiast Langhorne Creek przeżywa prawdziwy boom na odmiany włoskie: nietrudno natknąć się tu na dolcettowłoska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie w... (...), barberę czy montepulcianowłoska odmiana czerwonych winogron uprawianych głównie w ... (...) (z białych odmian vermentino i fiano). Tradycyjnie już sporo uprawia się tu także szczepów hiszpańskich jak verdejo– (verdejo blanco) hiszpańska odmiana białych winogron u... czy tempranillo.

Z dziada pradziada

Pierwsi biali osadnicy pojawiali się na równinach między jeziorem Alexandrina a rzekami Bremer i Angas z końcem XVIII wieku. Miasteczko i okręg Langhorne nazwę swoją zawdzięczają barwnej postaci ojca założyciela Alfreda „Kłamczucha” Langhorne, handlarza bydłem, który akurat tu umyślił zagnać całą swoją trzódkę i zapisał się w historii regionu serią nadzwyczajnie nieuczciwych transakcji finansowych. Pierwsze winnice stworzył tu jednak kto inny: Frank Potts, który równo w 1850 roku posadził pierwsze 30 akrów shiraza i verdelho, tworząc Bleasdale Winery.

Wciąż istnieją tu rodzinne winiarnie sięgające czasów ojców założycieli. Prowadzą je dziś: słynna rodzina Adamsów (Brothers in Arms Winery – to oni są właścicielami najstarszych krzewów caberneta), wspomniani Pottsowie z Bleasdale czy szóste pokolenie Folletsów sprawujących pieczę nad Lake Breeze Wines.

Serce winnej Australii

Życie jest shirazem

Wiatry w Chile