Cruz de Alba Crianza

Było tak. W 2016 roku, wiosną, znalazłem się w Bodegas Ramón Bilbao na pewnej skromnej degustacji w towarzystwie świetnych tapasów. Nie była to jednak degustacja win riojańskich – te kosztowałem pracowicie przez kilka dni poprzednich – przynajmniej na początku.

Oto do HaroMiasto i gmina w okręgu Rioja Alta w hiszpańskim regionie... (...) zjechał ze swoim winem charyzmatyczny Sergio Avila – winemaker(ang.) twórca, kreator wina.Termin szeroko określający os... (...), który dla Bodegas Ramón Bilbao wytwarza niewielkie ilości, jak się miało wkrótce okazać, zupełnie wyjątkowych win w Ribera del Duero.

Fot. ArchiwumSergia zapamiętałem dobrze, bo przez godzinę próbował mnie przekonać do idei win naturalnych, praktyk biodynamicznych i homeopatii, co mu się zupełnie nie udało. Udało mu się jednak przekonać mnie do wina, w usta które wlawszy, nieznacznie i niewidocznie dla osób postronnych przyklęknąłem. Wyraziłem wówczas nieśmiałe przekonanie, że Cruz de Alba Crianza(hiszp.) pielęgnacja, wzrost, dojrzewanie, okres dojrzewani... (...) 2012 to najlepsze tempranillo, jakie piłem w życiu. Tak uważałem, poza tym chciałem być miły dla winiarza, którego astrologicznymi pasjami przed momentem grzecznie wzgardziłem. Sergio uśmiechnął się tajemniczo (tak uśmiechają się zwolennicy wpływu ciał astralnych na ludzkie życie) i poinformował mnie, co skrzętnie zanotowałem, że Hiszpańskie Stowarzyszenie Enologów uznało poprzedni rocznik tego wina za… najwspanialsze tempranillo świata.

Potem kosztowaliśmy jeszcze wielokrotnie droższego, bo w pełni biodynamicznego Finca Los Hoyales 2012, o przecudnym nosie, ale wciąż jeszcze w ustach niedojrzałego, kosztowaliśmy słynne riojańskie Mirto i Gran Reserva od Ramóna, ale żadne z tych win tego wieczoru nie mogło się równać z Cruz de Alba. Potem były jeszcze kolejne tapasy, a na końcu samym przepyszny deserek z marynowanych w winie gruszek. A potem było już tylko długie i samotne rozpamiętywanie błędnych decyzji żywieniowych. Nigdy nie jedzcie tego samego wieczoru więcej niż szesnaście porcji gruszek marynowanych w winie.