Śniegi Kaukazu

Dach świata, cud nad cudami. Gruzja. To tu – i w sąsiedniej Armenii – rozpoczynają się dzieje cywilizacji, tutaj udomowiono winoroślVitis vinifera.., i wreszcie tu zaczęła się kultura winna. Obszar zawsze niespokojny. Kraj setek konfliktów, wielowiekowych okupacji i obcych dominacji.

Gruzja, Tbilisi, Batumi i najważniejsza dla wina – Kachetia(gruz. – კახეთი, ang. – Kakhetia) największ... (...). Rkatsitelibiała odmiana winorośli.Pochodzi z obszaru byłego ZSRR, p... (...), saperavi oraz setki endemicznych odmian. I głównie to, co można spotkać w każdej reklamówce oraz publikacji o historii Gruzji – kwewri, gliniane pojemniki, w których – wkopanych w ziemię niemal w każdym gospodarstwie – w ten sam sposób, od kilku tysięcy lat, robi się  winonapój uzyskiwany na drodze całkowitej lub częściowej fer... (...). Bardzo specyficzne wino – ciężkie i utlenioneokreślenie wina, które zbyt długo przebywało w kontakcie... (...), nawet dziś niełatwe do zaakceptowania w Europie.

Fot. NikushaKraj ludzi szokujących gościnnością, gdzie każdy zaprasza do domu i wykłada na stół to, co ma najlepszego. A z drugiej strony taki, gdzie nie można przejść na drugą stronę ulicy, bo każdy kierowca to nieustępliwy i hardy dżygit. Nawet na światłach trzeba tu bardzo uważać.

Kraj ludzi z fantazją, którzy zachowali swoją mowę, religię i filigranowy alfabet. Państwo setek bohaterów o niespotykanej gdzie indziej liczbie pomników stojących nawet poza miastami, tuż przy drogach. Oraz podobnej liczbie monastyrów. Są i u nas takie kościółki, ale najczęściej XVII-wieczne. Tutaj mają one najprawdopodobniej 1500-1700 lat. I jeszcze te oszałamiające widoki ośnieżonych szczytów Kaukazu, na które spoglądamy, stojąc w krótkich spodniach w 30-stopniowym upale. Czyli po prostu Gruzja!