Słodka Sycylia

Justyna Abdank-Kozubska27.01.2018 17:10

W żadnym innym rejonie Włoch nie ma tylu słodkich różnorodności, co na Sycylii. Obłędne smaki i precyzja ich wykonania sprawiają, że nie tylko łasuchy poczują się tutaj jak w raju. Czego warto spróbować? Oto krótki przewodnik po najlepszych deserach wyspy.

fot. shutterstock /  Di Gregorio GiulioNajsilniejszy wpływ na kuchnię Sycylii wywarli Saraceni zamieszkujący te tereny w średniowieczu. To oni sprowadzili drzewka cytrynowe i pomarańczowe, przyprawy oraz cukier trzcinowy. Przywieźli też migdały i pistacje, które wykorzystywane są obecnie jako baza do produkcji lodów, stanowią także kluczowy składnik dla wielu innych włoskich deserów. Ciasto migdałowe powstałe ze zmielonych nasion z dodatkiem cukru i wanilii to podstawa m.in. la frutta di Martorana, kolorowych cudeniek przypominających kształtem soczyste owoce. Tradycja przygotowywania tych pięknych rzemieślniczych wyrobów została zapoczątkowana w położonym w pobliżu Palermo klasztorze Martorana. Tradycja głosi, że w XII wieku otaczały go piękne ogrody i sady. Pewnej zimy zakonnice na wieść, że ma je odwiedzić biskup, postanowiły nagie drzewa udekorować owocami wykonanymi z kolorowej masy marcepanowej. Duchowny był zachwycony, a pomysł „owocowej atrapy” stał się zalążkiem intratnego zakonnego biznesu. Przepis był trzymany w sekrecie aż do roku 1886, kiedy zakon przestał istnieć, a aktywność cukierniczą sióstr przejęli miejscowi cukiernicy. Owoce z Martorany są wpisane na listę tradycyjnych produktów włoskich i są prawnie chronione. Pudełeczko takich słodkości to fajna pamiątka dla bliskich, których lubią małe co nieco.

Arabski sernik
Słynna sycylijska cassata to kolejny spadek po Arabach zamieszkujących wyspę w odległych wiekach. Legenda mówi, że pewnej nocy jeden z arabskich pasterzy zdecydował się wymieszać ser ricotta z cukrem, aby otrzymać jednolitą masę. Do tej czynności wybrał naczynie zwane po arabsku quas’at, czyli miskę. Stąd właśnie pierwotna nazwa deseru, którego konsystencja przypomina nieco nasz rodzimy sernik. To słodkie cudo sporządzane jest na bazie słodzonego serka ricotta, migdałowej masy, biszkoptów i skórek z kandyzowanych cytrusów bogato zdobiących górę ciasta. Zwyczaj obfitego dekorowania deserów pochodzi jeszcze z baroku, kiedy takie działania cieszyły się dużą popularnością. Cassata siciliana w postaci ciasta krojonego na porcje dostaniemy głównie w restauracjach, natomiast w formie ciasteczka – w cukierni. Doskonale komponuje się z espresso. Nie ma jednego przepisu – na wyspie warto spróbować zatem kilku wersji, również tej lodowej.

Sycylijska niespodzianka w bułce
fot. shutterstock / Enki PhotoNo właśnie, lody! Trudno wyobrazić sobie wypoczynek bez tej zimnej przyjemności występującej w różnych smakach. Na Sycylii znajdziemy mnóstwo lodziarni, wśród których wiele wytwarza lody metodą rzemieślniczą, czyli bez dodatków konserwujących i sztucznych barwników. Takie lody są zdecydowanie smaczniejsze i o niebo zdrowsze niż świderki z automatu. Jeśli lubimy nuty orzechowe, koniecznie spróbujmy lodów pistacjowych robionych ze słynnych sycylijskich orzeszków z Bronte. Warto też skusić się na brioche con gelato, czyli lody w słodkiej bułce. To specjalność iście sycylijska. Brioszka, do której wkładane są dwie kule lodowe, zrobiona jest z delikatnego ciasta drożdżowego, które świetnie nasiąka lodami, a jednocześnie nie rozpada się w dłoni. Tego typu lodowe kanapki podawane są też z granitą, czyli z zamrożonym sokiem owocowym lub schłodzoną kawą z dodatkiem bitej śmietany i czekolady. W upalny ranek, czemu nie?

Owcza rurka
Wspomniany już przy cassacie serek ricotta to baza wielu sycylijskich deserów. Najpopularniejszym są cannolli, czyli rurki ze złocistego kruchego ciasta wypełnione puszystym kremem z tego słodkiego owczego serka. Do nadzienia w różnych regionach wyspy bywają dodawane kandyzowane owoce, czekolada, miód, a czasem nawet wino. Tradycyjnie związane z okresem karnawału, obecnie są dostępne w sprzedaży cały rok. To przysmak idealnie komponujący się z mocną kawą. Jeśli jednak mamy ochotę na coś alkoholowego sięgnijmy po limoncello, czyli słynny włoski likier cytrynowy lub po wino migdałowe (vino aromatizzato alla mandorla) – oba trunki doskonale wspomagają pracę układu trawiennego.
Słodko, słodko, słodko… A zatem kiedy ruszasz na Sycylię?

Czas Wina nr 89

Zdjęcia

FB