Strona główna Tagi Kultura

Tag: kultura

Dyrygować ma Toscanini

Naturalnie w La Scali. Taki testament zostawił swemu wydawcy Tito Ricordiemu maestro Puccini. Wskazówki dotyczyły premiery ostatniej opery mistrza – „Turandot”, tej, której dokończenie przerwała śmierć artysty. To właśnie Arturo Toscanini wraz z Franco Alfano zostali wyznaczeni przez twórcę do skończenia operowego dzieła, które według przepowiedni Toscaniniego miało uczynić Pucciniego nieśmiertelnym.

Daleko, gdzieś na końcu Médoc

Château Castera to wzorcowa bordoska posiadłość położona na lewym brzegu Żyrondy, w północnej części apelacji Médoc. W okresie średniowiecza na niewielkim wzniesieniu górującym nad okolicą stała warownia, która broniła okolicznych mieszkańców przed atakami Francuzów. Tak, Francuzów właśnie – bo przecież do 1453 roku Akwitania należała do Królestwa Anglii. Z dokumentów, które zachowały się z tamtych czasów, możemy się dowiedzieć, że w XVI wieku produkowano i sprzedawano tu sporo wina. Jest to fakt warty odnotowania, gdyż w tym czasie słynny dziś region Médoc w większości pokrywały bagna i grzęzawiska, które osuszone zostały dopiero na rozkaz króla Ludwika XIV.

Wszystkie kroniki wina, Marek Bieńczyk

Markowi zazdroszczę niemal wszystkiego: tysięcy win, które przeżył, ludzi, których wysłuchał, książek, które zrozumiał, a i tych, co napisał. Ale najbardziej jednego: najbardziej zazdroszczę Markowi...

Da Vinci wśród winorośli

Leonardo malował, Leonardo rysował, Leonardo wymyślał, Leonardo konstruował, Leonardo eksperymentował. No i przeprowadzał sekcje zwłok. A nawet odlewał pomnik konny z brązu, choć właściwie nigdy go do końca nie odlał. Okazuje się, że uprawiał też winorośl. W środku miasta. W Mediolanie.

Smak kwiatów pomarańczy…, T. Capponi-Borawska, A. Drotkiewicz

Tessa Capponi-Borawska, włoska arystokratka i absolwentka historii sztuki, w czasach, gdy w Polsce porywało się samoloty, by wyrwać się do lepszego świata, przenosi się do Warszawy. Tam, z pobudek czysto romantycznych, wraz z mężem i resztą polskich obywateli przeżywa uroki realnego socjalizmu. Już ten krok świadczy o jej nietuzinkowości, która w latach następnych zaowocowała twórczością literacką silnie naznaczoną miłością do Toskanii i do kulinarnej tradycji Włoch.

Krótka historia pijaństwa, Mark Forsyth

Choć tytuł mógłby zasugerować, że mamy do czynienia z powieścią Jerzego Pilcha bądź Wieniedikta Jerofiejewa, to Krótka historia pijaństwa jest opartym na solidnej naukowej podstawie esejem. Mark Forsyth nie podchodzi jednak do swojego tematu z flegmą akademika. Jego opowieść cechuje stylistyczna swada i humor, których nie powstydziliby się wspomniani mistrzowie pijackiej gawędy.

Wyhoduj sobie wolność, Maria Hawranek, Szymon Opryszek

Nie tak łatwo odpowiedzieć na pytanie, dlaczego to właśnie malutki Urugwaj, wciśnięty między Brazylię, Argentynę i Ocean Atlantycki, stał się liderem przemian społecznych i obyczajowych, nie tylko w skali Ameryki Południowej.

Metafizyka wina, czyli o zakamarkach naszych ocen

Wszyscy zapewne oglądali kultowy obraz sprzed lat Wielki Szu. A przynajmniej ci w średnim wieku. Główny wątek tyczy się gry w pokera na zaawansowanym poziomie zawodowym. Młody adept tej dziedziny „sportu” wyczynowego, małomiasteczkowy taksówkarz Jurek (Andrzej Pieczyński) stara się wyciągnąć jak najwięcej tajemnic oszukiwania przy stole od starego wygi, gracza-filozofa, tytułowego Wielkiego Szu (Jan Nowicki).

Świętość zagryzania

Pod koniec ubiegłego roku ukazała się świetna książka Między wódką a zakąską. Jej autorami są: szef kuchni Aleksander Baron oraz Łukasz Klesyk, dziennikarz i redaktor (m.in. polskiego wydania Gault&Millau). Konstrukcja dzieła jest prosta – Łukasz analizuje polskie wódki (ze szczegółowymi opisami), tzn. tylko z tych wytwórni, które odpowiedziały na anons autorów, zaś Aleksander Baron pod te oceny dobiera wyborne przekąski.

Muscat et consortes

„Otwórz mi butelkę wina, Słoneczko” – wystukał do żony George DeGiorgio i zawrócił luksusowy jacht ku Wielkiej Przystani maltańskiej Valletty. To był trzeci SMS, którego wysłał tego dnia. Drugi kilka minut wcześniej uruchomił zapalnik ukryty pod siedzeniem auta, którym Daphne Caruana Galizia, znana dziennikarka tropiąca bezlitośnie sprawców kilku zamachów bombowych na Malcie, próbowała wrócić do domu.

Newsletter

Prenumerata

Zawsze prosto do twojej skrzynki pocztowej

E-WYDANIE

Czytaj na telefonie i tablecie

Strona zawiera informacje handlowe dotyczące napojów alkoholowych i przeznaczona jest dla osób pełnoletnich.

Czy akceptujesz te warunki i masz ukończone 18 lat ?